Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

piątek, 24 maja 2013

Przód poduchy szydełkowej z szarej bawełny:)


Czasem życie bywa szare, u mnie tak jest ostatnio. 
Po wcześniejszych stanach zapalnych rąk itp, dla odmiany... dopadły mnie korzonki,
jestem uziemiona totalnie z chodzeniem.
Stwierdziłam też odkrywczo...któryś raz w swoim żywocie... że życie bez bólu bywa piękne:)

A serio, wykańczam zaległości. Jedną z nich jest ten przodzik poduchy.


Zrobiłam go do narzuty, o której wkrótce.
Niestety z braku włóczki, jest tylko przód a nie cała poducha.
Wzór wzięłam z głowy:) czyli z rozety zrobiłam kwadrat.

Słonka, ciepła i radości Wam życzę:) z rzeczy małych.

piątek, 17 maja 2013

Mała zapowiedź poduszek w stylu "marine":)

Jeszcze tylko dorobię muszelki, wszyję guziczki i będą gotowe:)




czwartek, 16 maja 2013

Old school + New trendy = Vintage:)



Miałam taki stary kawałek szydełkowego patchworku.
Nie był robiony przeze mnie.
Uznałam, że może być przodem poduszki:)


I faktycznie, zostałam poproszona o dorobienie tyłu z zapięciem .
Miało być w kolorach zieleni, brązu i czarnego...ale ja nie byłabym sobą,
gdybym nie wmieszała kolorów:)
Do soczystej zieleni dodałam trzy odcienie beżu i brązu, czarny się też znalazł.
A tak bardziej serio, po prostu nie miałam tyle zieleni i brązu w kolorach podobnych do przodu.



Na początku  podeszłam troszkę sceptycznie do tej pracy, ale z chwilą ukończenia poduchy,
którą nieco powiększyłam też  z przodu- jestem zadowolona.


Wszystko wyszło ekologicznie, szybko, tanio i oryginalnie;)

Mam jeszcze jeden taki przód poduszki, a'la słoneczniki, więc chyba wykończę ten mój zielony motek:))
I jak Wam się pomysł podoba?

środa, 15 maja 2013

Kobierzec Posejdona...czyli narzuta African Flowers:)

Poseidon rug ... or bedspread African Flowers :)

Dziś jest dobre światło, słonko, żyć  się chce:)
Więc zrobiłam szybką sesję mojej ostatniej narzucie szydełkowej.


Miałam sporo dowolności w doborze włóczek i kolorów, ale miała być  podobna do mojej poprzedniej- Sawanny:)

Głównie jest to wełna lub jej mieszanki.
Wahałam się bardzo, czy  wmieszać  w zielenie, oliwki, granaty i błękity włóczkę o wdzięcznej nazwie Citronnier zakupionej w sklepie internetowym "Na dodatek".








Ale jestem z niej bardzo zadowolona. 
Mam nadzieję, że Karolina również się ucieszy, a narzuta tym razem jedzie do Szwecji:))





Dane techniczne;
Włóczka : mieszanka wełenki Bergere de France Ideal; alpin, calanque, citronnier, fougere, linaire, marin, myosotis, olivin, persan i wiele innych gatunków włóczek, w tym wełna polska :"Czterdziestka":);)
Waga: 1,50 kg.
Wymiary; 205 x 155 cm.
Kwiaty African Flowers; 224 szt.
Czas pracy; bardzo długo:))

Buziaki zielone i radosne jak ta  "rafa koralowa" Wam posyłam:)
razem z moją Sarenką:)



PS.
Bardzo często dostaję maile z zapytaniami; jakiej włóczki używam, ile jej potrzeba na taki a taki pled itp.
Chętnie odpowiadałam ale mam prośbę; czytajcie mojego bloga, tam jest wszystko.
Staram się podawać  dane właśnie po to, by ułatwić  Wam drogę do samodzielnie wykonanego pledu:))
Ja do wszystkiego dochodzę sama, metodą prób i błędów.
Wszystko zależy od włóczki i jej wydajności. Często i od ceny:)
Mój czas jest już i tak wypełniony po brzegi włóczkami, drutami i szydełkiem, więc proszę , uszanujcie to.
Tym bardziej, że coraz częściej ręce i oczy odmawiają mi posłuszeństwa, więc i nad komputerem nie ślęczę tak długo, jak bym tego chciała.
A nie mam w zwyczaju pozostawiać  maili bez odpowiedzi.
Często napiszę się,  naobliczam, udzielę rad jak tylko mogę...
a nie dostanę zwykłego maila zwrotnego z czarodziejskim słowem;  dziękuję:)...

sobota, 11 maja 2013

Szydełkowa mandala w kolorze majowego bzu:)

Crochet mandala in the May lilac color :)



Śliczną, perłową, turecką bawełnę w trzech odcieniach bzu:)) 
czego niestety dobrze na zdjęciach nie widać:((
zamieniłam szydełkiem na kolorowe koło.

Niebawem powstanie z niej poduszka...:)


A tymczasem u mnie pachnie bez, jest zielono i majowo,
choć deszczowo i chłodno.

Dobrej niedzieli Wam życzę;)

wtorek, 7 maja 2013

Kolejne szydełkowe koła:)

Bardzo długo nie miałam internetu, dziękuję za słowa troski:) i cierpliwość.
Pomalutku odpowiem na wszystkie  maile, opublikuję zaległe prace na blogu.
Majówkowe dni spędziłam pracowicie w domu, nad szydełkiem, czas tak szybko mija... często nie wiem jaki jest dzień tygodnia;)
Zupełnie bez przyczyny (dla odreagowania "nie mania" kontaktu ze światem:)
powstały kolejne mandale,
tym razem z akrylu i nieco przestrzenne.





Kolory znacznie odbiegają od realu, zdjęcia robiłam już wieczorkiem,
jest tam sporo błękitu i turkusu:)
To są duże koła:), powstaną z nich poduszki, na razie zastanawiam się nad tyłem,
czy uszyć ze zwykłego białego płótna czy też zrobić z włóczki. 
Ponadto wykończyłam narzutę african flowers,szare bawełniane rozetki również na finiszu.
Pozdrawiam Was wreszcie zielono,majowo
i mam nadzieję na więcej słonka;)

piątek, 19 kwietnia 2013

Skarpety wełniane w kolorach plaży Kornwalii:)

Owczą wełnę wypasaną na angielskich łąkach
połączyłam z niemieckim melanżem- akrylem, nie do zdarcia;).
Są grubaśne i ciepłe. Mam nadzieję, że nie grozi im żadne przetarcie.


Dostałam od nadmorskiej Eli zdjęcie z plaży Kornwalii.
Prawda, że kolory prawie identyczne;))




PS. To moje skarpety nr 8 :).

czwartek, 18 kwietnia 2013

Wiosennna mandala nr 2:)

Znalazłam zieloną bawełnę,  oraz łososiową i nie mogłam się oprzeć...:)


Pomieszałam kolory, grubości i wzory... i oto co wyszło:))




PS. Jeśli ktoś chce takie poduszki, piszcie proszę do mnie;))

środa, 17 kwietnia 2013

Długie skarpety na drutach, melanżowe:)

Skarpety nr 7:)

Zrobiłam je z podwójnej nitki, wełny i akrylu, z dwóch rodzajów melanżu, wprawne oko dostrzeże różnicę;)
Wyrobiłam praktycznie cały melanż...więc jeśli się niedługo pojawią skarpety na blogu,
to już o wiele spokojniejsze:))



Wysokie na 30 cm, prawie jak podkolanówki:))ale takie miały być, będą noszone wywinięte.
Zużyłam około 10 dkg włóczki.

wtorek, 16 kwietnia 2013

Post bez szydełka:))czyli.... mój jest ten kawałek tratwy:)

Jak wiecie, nie jest to blog o mnie, ani wnętrzarski...ale o kolorach i o tym co robię na codzień. 
Czasem wplatam pomiędzy włóczki swoje przemyślenia, lub inaczej-
myśli nieuczesane, prawie jak S.J.Lec:)
Dziś pokażę kawałek mojego świata, gdzie do Was piszę i gdzie pracuję.
To narożnik, gdzie wszyscy z dziećmi i zwierzętami przebywamy razem. 
Tratwa, bo tu nam bezpiecznie...:)

Było tak;

a z wiosną jest tak:




Na dokładkę moja Sarenka, przylepa totalna:)



Tu zobaczycie  jak pies na tratwie leży na kolanach człowieka...
a człowiek siedzi spokojnie z kotem:)


oraz jak pies śpi z człowiekiem, łapa w łapę;)







sobota, 13 kwietnia 2013

Wiosenna mandala:)





Mała zapowiedź pastelowego, bawełnianego sezonu:)

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Druga strona tęczy:)

Kolejne tęczowe koło szydełkowe;)





W połączeniu z poprzednim zamieni się w poduchę...niebawem:)

piątek, 5 kwietnia 2013

Zrobiona na szaro...czyli moja niecierpliwość;)

Coś się u mnie dzieje..., dziś tylko krótka zajawka. 


Jak widzicie, nazwa bloga nie jest bez przyczyny, równocześnie robię kilka projektów większych,
kilka mniejszych....no nie umiem inaczej.
Bez misz-maszu w moim życiu ani rusz:))

Jak potrzebuję pomyśleć, wyciszyć się, robię szare..:) stonowane robótki, jak potrzeba mi energii życiowej, wtedy kolorowe patchworki, tęcze i inne:)


Dlatego też cierpliwość do mnie... mile widziana:)
Dziś buziaki Wam posyłam, śnieg u mnie zalega,  nadal mokry,  dzieci ulepiły bałwana za oknem...a całą zimę jakoś nie chciało im się:))
Oj "kwiecień, plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata...."
teraz kolej na lato,
czekamy więc:))!

czwartek, 4 kwietnia 2013

Kilka włóczek na wydaniu:)

Mam kilka kłębuszków i wełenek ozdobnych, z którymi raczej nic nie zrobię.
Może któraś z Was się skusi?:)
Co jakiś czas do tego posta dodam inne włóczki, bo mam ich troszkę.
Piszcie proszę pod tym postem rezerwacje, oraz maile do mnie:)

1.Bardzo gruba wełna w kolorze naturalnym :)


Nowa włóczka- raczej wełna 100% .
Wełna jest mięciutka bardzo, mnie "nie gryzie", baaardzo gruba:), luźny splot, jest to jeden odcinek włóczki, bez wiązań itp..

Nadaje się na czapkę, golf itp.:) lub wrobienie w ciekawy sweter:)
Posiadam tylko jeden kłębek: 80 g.
Firma; niestety nie posiadam już metki.
Kolor: naturalny krem, taki waniliowy budyń:)

Cena: 5 zł (plus przesyłka).

2.Włóczka gruba w kolorze morskiej zieleni:)  REZERWACJA 


Nowa włóczka- wełna 25%, akryl 75%.
Wełna jest mięciutka bardzo, "nie gryzie", dośc gruba.
Nadaje się na czapkę, golf itp.:)
Posiadam tylko jeden motek: 50 g.
Firma; Pinguin - made in France.
Kolor: morska zieleń, bardziej zielona niż na zdjęciu.

Cena: 4 zł (plus przesyłka).

3.Włóczka fantazyjna - pastelowy melanż:)


Praktycznie nowa włóczka- polyester 100 %.
Włóczka jest mięciutka bardzo, połyskująca perłowo w kolorze słonecznym, błękitnym, miętowym i delikatnym różu.
Nadaje się na ozdobne wrobienia do czapek, sweterków itp.:)
Posiadam jeden kłębek : 14 dkg .
Włóczka pochodzi z moich domowych zapasów, zrobiłam wstawki do szala - nie chodzony i spruty.

Cena: 5 zł (plus przesyłka).

4.Włóczka fantazyjna - słoneczny melanż:)



Praktycznie nowa włóczka- polyester 100 %.
Włóczka jest mięciutka bardzo, połyskująca perłowo w kolorze słonecznym, kasztana i ecru.
Nadaje się na ozdobne wrobienia do czapek, sweterków itp.:)
Posiadam kilka kłębków : w sumie 20 dkg .
Włóczka pochodzi z moich domowych zapasów, zrobiłam wstawki do szala - nie chodzony i spruty.

Cena: 7 zł (plus przesyłka).

5.Włóczka fantazyjna - słoneczna:) REZERWACJA



Nowa włóczka-polyester 100 %.
Włóczka jest mięciutka bardzo, połyskująca perłowo w kolorze słonecznym.
Nadaje się na ozdobne wrobienia do czapek sweterków itp.:)
Posiadam tylko jeden motek: 40 g.
Firma; Knitting Yarn.

Cena: 4 zł (plus przesyłka).

6.Włóczka igiełkowa, ozdobna, różowa:) REZERWACJA



Nowa włóczka-polyester 100 %.
Włóczka jest mięciutka bardzo, połyskująca perłowo w kolorze pink.

Nadaje się na ozdobne wrobienia do czapek sweterków itp.:)
Posiadam dwa motki x 50 g.
Firma; King Cole- Moments.

Cena 1 motka: 4 zł (plus przesyłka).

W celu zakupu, proszę o komentarz i mail: krystynac66@interia.pl