Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

piątek, 4 grudnia 2009

Teraz czapki, oczywiście zielone:)

Czapki robiłam w zeszłym roku namiętnie:)


Na drutach,  z maksymalnie grubych włóczek, a to wszystko z powodu niecierpliwości ...aby szybko uzyskać efekt końcowy:)....Potem długo czekają w kolejce na zszycie...bo i igłę trzeba znaleźć , nożyczki, poucinać drobne niteczki na łączeniach...ech, przydałby się mały skrzat do tego:)

Jest i kolorowy, zielony szalik do nich, robiony na drutach z zaskakującym mnie efektem łączeń odcieni zieleni:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz