Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

sobota, 30 stycznia 2010

Aaa...koty dwa i myszka...:)

Zainspirowana jeszcze przed świętami wydziergałam kota-co do kota mało podobny:)
i myszkę...małą szarą , z kokardką na ogonku.
Sesja zdjęciowa z dzisiaj.....
Kot  zainteresowany nowym kotem i myszką, w końcu pozował grzecznie sam do zdjęć....
Byłam zdziwiona, jaki jest fotogeniczny:). Myszka nie uciekała, chętnie przycupnęła przy nim:)

2 komentarze:

  1. Skąd ja znam takie kocie numery ;) Urocze myszki i kot uroczy, choć nie ręcznie zrobiony ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Shere:)
    Ale widzę, że masz i Ty koteczkę szarą?:)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń