Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

środa, 21 kwietnia 2010

Nowa rzeczywistość....







Jakoś nie mogę się odnaleźć po tym wszystkim...
Mam wrażenie półsnu, innej przestrzeni w jakiej żyję...
Tylko świadomość, że jestem w niej z Wami...a nie sama....jest niestety mało pocieszająca...
Inaczej..wystarczyłoby się tylko obudzić....

Mam cały czas zajęte ręce..z nadzieją, że ...

Kończę narzutę..117 kwadracików:)pastelowo rozbielonych.
Układanie ich wg pewnego klucza było łatwe...akurat mam narożnik idealnie tego wymiaru:)
Gorzej, że wszystkie trzy zwierzaki były zainteresowane pomocą:)
Ciemniejsze zdjęcia z wczoraj przed połączeniem szydełkiem..jaśniejsze już z dziś:)
Każdy kwadracik ma wplecioną błyszczącą niteczkę. Włóczka mieszana: akryl, angora, wiskoza, bawełna, wełna, moher. Waży ponad 2 kg. Ale robi się bardzo przyjemnie.
Jeszcze tylko niteczki( brrrrrr:( ), koronka i już:)

5 komentarzy:

  1. śliczny !!!!!!!! też taki bym chciała :)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś mistrzynią :) Patrzę i patrzę i napatrzeć się nie mogę i zazdroszczę i zazdroszczę... ;) Powstanie prawdziwe arcydzieło. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna narzuta będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki dziewczyny za opinię.... to nie dla mnie narzuta:)....
    Ale chętnie zbiorę zamówienia:), więc ślijcie wici, gdzie się da:)
    Pozdrawiam Was równie serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. O jejjjj..., piękna, Krysiu Jesteś Wielka, pozdrówka

    OdpowiedzUsuń