Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

czwartek, 18 listopada 2010

"K " jak koty i "kandy" :)) czyli "C is for cats and candy"




Jak zaczynałam życie blogowe...drażniła mnie strasznie wszechobecność słów obcobrzmiących.
No..jakieś języki wschodnie i zachodnie człowiek(kobieta:)miał w szkole,na studiach, kursach....
Ale np. tilda, candy czy granny square itp. niewiele mi mówiły.
I dlaczego nie po polsku?
Owszem, jesteśmy obywatelami świata...ale wiadomo, że częściej Polacy muszą uruchomić język obowiązujący za granicą niż nasz sąsiad zza miedzy:))u nas.
No cóż- "Polska języka- trudna języka:))".
Przez rok "kobieta" pofruwała trochę po blogach, otrzaskała się, domyśliła i "wygooglowała" co nie co:))
Dlatego nie cats dzisiaj i candy:)) a polskie koty i polskie mohery w roli cukiereczków:)).

Wątek koci:)

Moja Lala uwielbia wszelkie pudełka, worki i zakamarki- czasem tam śpi:))
Kot Ciciuk niczym Bonifacy wyleguje się na słonku- stół w kuchni do tego jest najlepszy:))
A ponieważ za oknem szaro i smutno- wróciłam do upalnych zdjęć:)

Wątek prezentowo-cukierkowy czyli

CANDY:


Mam dla Was komplet moherowy: miodowo-złoty szalik i czapka.
Zaraz śnieg- to akurat:)
Do kompletu dołączę coś z papieru(niespodziankę)- to moje równie ulubione tworzywo.
Jeśli zwycięzcy kolor miodowy nie odpowiada- wymienię na równie atrakcyjny:))

Zostawiajcie kochani komentarze, linki na swoich blogach i co tam potrzebne do wspólnej zabawy:))

Losowanie 1 grudnia:))


Uff....ale się napisałam:)
Pozdrawiam i zapraszam gorąco:)



14 komentarzy:

  1. Czy ja źle patrzę, czy jestem pierwsza chętna?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzień dobry :) Jestem chyba najmłodszą
    Pani czytelniczką ... Jestem zachwycona Pani blogiem i
    miło spędzam tu czas dziękuję .Nieśmiało staję w kolejce
    po cukieraski , może szczęście zapuka do moich drzwi :-)
    pozdrawiam ciepło
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej podobają mi się Twoje cudowne patchworki, ale czapek i szalików rónież nigdy za wiele :D Tym bardziej, że u nas już gruba pokrywa śniegu leży... a jeszcze wczoraj było tak cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja , i ja jeszcze staję w kolejeczce ... moje dziecię wypatrzyło i mnie poinformowało że Krysiunia pięknym komplecikiem chce kogoś obdarować .
    Wszystkiego dobrego
    edyta

    OdpowiedzUsuń
  5. no i jeszcze zdążyłam :):)w kolejce staję. Ja to się muszę do Ciebie uśmiechnąć o wzór na mitenki :) poprostu robisz je bajkowe :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli można, to i ja się dołączę,bo kolor miodowy, a i sam miód bardzo lubię. Bloga nie posiadam- zbieram się, ale jakoś nie mam odwagi, może kiedyś. Pozdrawiam.Kasia katinus@hotmail.com

    OdpowiedzUsuń
  7. A dlaczego ja przeoczyłam Twoje candy. Pewnie,że staję w kolejce.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha, jak można jeszcze - to dołączam w ostatniej chwili! Czapki nie mam ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię Twój blog i często zagladam. Najbardziej zachwycaja mnie kolorowe pachworki, piękne zestawienie kolorów i wzorki. Podziwiam cierpliwośc i precyzyjnośc wykonania. A to zestawienie kolorów, buzia sama się śmieje.
    Pozdrawiam i życzę duzo pomysłów twórczych, które będą radowały nasze oko :)
    Halina

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow jeśli trwa nadal to ja się zapisuję- rewelacjny komplet- bardzo by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  11. i jeszcze ja... zdążyłam?

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmm....Krysiu ja zamotana jestem...bo też przeoczyłam to piękne candy:)
    Może jeszcze zdążę się dopisać...zanim wylosujesz dla kogoś ten uroczy komplecik:)
    Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
  13. czy jeszcze można? ja dzisiaj zmarzłam w swojej czapce:) może temu ,że nie moherowa?ech!...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. ojej chyba przegapiłam candy,a taki piękny komplecik.

    OdpowiedzUsuń