Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

niedziela, 31 stycznia 2010

Bez modelki:(

Dziś tylko berety na płasko...
Modelka mi się zbuntowała.....poczekam na jej lepszy humor:)

sobota, 30 stycznia 2010

Aaa...koty dwa i myszka...:)

Zainspirowana jeszcze przed świętami wydziergałam kota-co do kota mało podobny:)
i myszkę...małą szarą , z kokardką na ogonku.
Sesja zdjęciowa z dzisiaj.....
Kot  zainteresowany nowym kotem i myszką, w końcu pozował grzecznie sam do zdjęć....
Byłam zdziwiona, jaki jest fotogeniczny:). Myszka nie uciekała, chętnie przycupnęła przy nim:)

poniedziałek, 25 stycznia 2010

Retro czapeczki:)

Zrobiłam na jesieni.....

Włóczka to czarna wełna i lureksowa złoto-srebrna. Daje bardzo ciekawy efekt. We wcześniejszych postach  pokazałam beret w paseczki złote:) .

sobota, 23 stycznia 2010

Idzie jeż, idzie jeż...:)

Sesji cd.
Zakochałam się w tej włóczce.....To granatowy moher z igiełkami w kolorach indyjski róż, błękit, seledyn, pomarańcz, biały....
Prawda, że jak peruka wygląda ten beret? Przy jego robieniu namęczyłam się sporo, bo trzeba było igiełki wyciągać na zewnątrz szydełkiem...ale efekt był tego wart.
W trakcie noszenia czapka faluje niczym morze......

A i śmiechu przy tym wszystkim  bylo  co niemiara:)

piątek, 22 stycznia 2010

Na szybko:)



Nie ma to jak zdjęcie w dzień:). Szybko uciekało mi słonko, ale jak córka zgodziła się być modelką, trzeba było działać:)
Sama nie lubi czapek.....ale po sesji, wychodząc na dwór wybrała jedną i bardzo ciepłą....;)
Lubię czapki, grube sploty i zaskakujące połączenia kolorystyczne. Nie mniejszą radość daje niekonwencjonalne połączenie faktur i gatunków włóczek.

Szydełkowy patchwork:)

Oglądając różne blogi natknęłam się na takie patchworki:)
A przecież to są moje ulubione:). W zeszłą zimę zrobiłam taką bordową kapę, na narożnik.
A wcześniej fiolet z żółtym - miała być spódnica.....teraz może posłużyć jako kocyk.
Kolory zdjęcia nie są niestety idealne. Fiolet połączyłam z jasnym fiołkowym i ciepłą żółcią.
Na blogach innych dziewczyn zobaczyłam inne plączenia kolorystyczne. Każde jest ciekawe:)

poniedziałek, 18 stycznia 2010

Serduszko:)


Dorobiłam drugie serduszko lniano-piaskowe:).
Mam w planach wiele wariantów oraz nowych wzorów.

Niebawem ujrzą bloga, gdyż zauroczyła mnie ta prosta ozdoba.

sobota, 16 stycznia 2010

Brokatowe serca:)


Taki pomysł wpadł mi kiedyś do głowy....
Pokazuję Wam  kilka wersji kolorystycznych.
Oczywiście zdjęcia robione pod lampą, niestety z braku słońca:(