Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

czwartek, 28 kwietnia 2011

Niech mówią, że to nie jest miłość...;)








Nie miałam w planach dziś kocich zdjęć, ale sami popatrzcie:)
Prawda, że słodziaki?
No i właśnie , leżą sobie na laptoku, narzucie patchwork, przy okienku i moim kompie stacjonarnym- gdzie pracuję.
A chcę dziś zaprezentować czarny, szydełkowy szal - prawie chustę:)
Włóczka - to cieniutki akryl z włoskiem.
Całość waży ok. 15 dkg, a wymiary; 200cm x 60cm.
I właśnie mam problem- bo czarny kolor to wiecie jaki niefotogeniczny:)
No a na dodatek wszystko łapie co fruwa.... a moje kocięta sierść zrzucają na wiosnę że ho ho!!:(.
No ale czego się nie wybacza w imię miłości- nawet kociej:)

A dla Was buziaki słoneczne, prawie majowe:)

3 komentarze:

  1. Szal mimo "niefotogenicznosci"super,lecz zwierzaki to jest to co lubie najbardziej.Przepiekne kocurki!Milosc jak najbardziej zrozumiala. Pozdrawiam i zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czarny to rzeczywiście niezbyt fotogeniczny kolor ;))). Ale tak ją jakoś "złapałaś", że wygląda dobrze :0. nawet bardzo dobrze... Naprawdę cuda robisz na tym szydełku!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo , śliczny!!!
    nie mogę się już doczekać :)))))

    OdpowiedzUsuń