Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

wtorek, 2 sierpnia 2011

"Ale wkoło jest wesoło...":))czyli tęczowy, śląski Spodek i naleśniki:)












Poduszka szydełkowa, tęczowa, skończona już dawno ale teraz nadszedł jej czas na blogu:)
Z każdej strony inna, prezentowana wcześniej na płasko.
Zapinana na przezroczyste, plastikowe zatrzaski, co chyba dobrze widać.

Lala już zawodowo- jak widać, pozuje od razu, gdy tylko coś ułożę na białym tle do zdjęcia;))
Ciciuk - kot - załapał się też na zdjęcie w mojej mikro kuchni;))ale jako dżentelmen- oddał pole do popisu Lali :)

A na dodatek - dziś feria kolorów w 3 kołach.
Koła zostały zamówione jakiś czas temu, jako poduszki oczywiście;)ale w określonym wzorze.
Kolory niestety nie są dokładne- tam gdzie widzicie granat- jest ciemny fiolet.

Starałam się sprostać wymaganiom - ale skonsultować je muszę naocznie, stąd ich prezentacja na blogu.
Być może niebawem uda mi się pokazać Wam jak miało być i jak jest - dla porównania.

Kolorowego i słonecznego sierpnia Wam życzę;)

PS.
A jaby tak nasz śląski "Spodek" pomalować na Tęczowo?:))
Jakby co...;)to mój pomysł jest!:))

12 komentarzy:

  1. Tęczowy Spodek byłby w pełni adekwatny do hasła- Katowice miastem ogrodów...;):D:D:D Cuuriossum jakieś normalnie, śmiać się chce, ilekroć przejeżdżam pod tunelem to się rozglądam za tymi ogrodami, a tu ni hu hu;):D:D
    A podusie piękniusie są!!!Bardzo energetyczne i cudownie kolorowe, wspaniałe po prostu:))
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  2. Lejdiku, dzięki za ciepłe słowa...ale w centrum są parki:)...a wszystkie ogrody u mnie na dzielni:)))razem z lasami,leśnymi jeziorkami, rzeką, basenami itp.
    Czyli nie narzekam :)jednak na centrum bym się nie zamieniła:))
    Pozdrawiam słonecznie dziś:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ feria kolorów! Poduchy po prostu cuuudo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne poduchy! Z jakiej włóczki one są robione!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu,
    to zwykły akryl, średniej grubości - ok 300 metrów na 10 dkg, dzięki, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepyszne kolory!! Muszę tego spróbować. Normalnie jak naturalny i zdrowy narkotyk...tęczowo mi lalala ;) Dziękuję za inspirację! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak, Katowice miasto ogrodow....hmmmm...dobre.
    Ciebie powinni zatrudnic do ukwiecania i kolorowania miasta, to zaraz by to inaczej wygladalo ;) A swoja droga Spodek kolorach teczy - dlaczego nie? A moze powinno sie go co dziesiec lat malowac inaczej zeby sie nie zdnudzil :)
    A post dzisiejszy jest wynagrodzeniam za lato, ktorego na prozno szukamy.
    Ach,teraz wiem, to u Ciebie sie schowalo, a Ty uplotlas z niego te kolorowe niteczki do Twoich robotek.
    Sliczne, po prostu sliczne i takie HAPPY i wesole, i dodaje humoru i....:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolorowo u Ciebie i bardzo sympatycznie :)
    Tworzysz piękne rzeczy !
    Będę musiała niedługo kolejnego kwiatka zamówić bo ten czerwony prawie codziennie noszę ;D
    Zapraszam do mojego Atelier po wyróżnienie dla Ciebie !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Krysiu... podusia jest cudna i mega pozytywna :) Gdyby nie było chętnych, to ja chętnie ją przygarnę :) Jest śliczna! Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  10. Krysiu, pięknie tu u Ciebie. Jak tylko będę już miała lokal pod studio to się odezwę z zamówieniem kocyków do sesji. Bo teraz to juz się nie mieszczę u siebie ;) Cuda robisz.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym proponowała obszydełkować na kolorowo cały Spodek :):D

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne kolory:) zapraszam do siebie :) www.zielonakokarda.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń