Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

niedziela, 7 sierpnia 2011

Poduszka szydełkowa z makiem- czyli... "czasem człowiek musi:))..."






zrobić coś dla siebie, dać upust swojej "twórczości naiwnej" - jak mawia jedna z moich miłych El:))
Znużenie na człowieka przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie, razem z tzw. zmęczeniem materiału- czyli człowieka-kobiety:))- jeśli nie miało się urlopu od bardzo dawna.....:(od prac wszelakich.
Tradycyjnie wkoło rozpoczętych prac kilka, ale żeby się nie "wypalić"- czasem trzeba coś dla siebie- "ad hoc":))
Czyli, mam nadzieję- usprawiedliwienie przyjęte.
To dopiero pierwsza strona poduszki, nie mam "pomysła" na drugą...a raczej jest ich zbyt dużo:)
I tu liczę na Wasze podpowiedzi:) oczywiście- jeśli poduszka z przestrzennym maczkiem Wam się podoba- jest do wzięcia:)

A muszę Wam powiedzieć, że inspiracją- iskrą była da mnie Paula:)
Dostałam fajne wyróżnienie- dziękuję.
Ponieważ Paula lubi kolory czerwone, białe...a ja zielone, czasem czarne- powstał mak.
Dziś upał u mnie i głowa nie chce myśleć- a mam do przekazania wyróżnienia moim ulubionym blogom ...."pomyślę o tym jutro"...niczym Scarlett O'Hara:)

Ona też kochała kwiaty i kolor czerwony:)

Miłej niedzieli dla Was i całego tygodnia następnego:)

9 komentarzy:

  1. Piękny maczek. Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna ta poszewka !! :)
    I teraz mam problem bo właśnie dzisiaj przywieżliśmy z Ikei upragnioną kanapę i teraz marzę o pięknych rustykalnych poduchach...:)oczywiście z kolorem czerwonym !
    Więc chyba trafiłaś w dziesiątkę z poduchą bo pomyślałam,że chyba będę musiała u Ciebie takie lub podobne zamówić ;)
    Cieplutkie w sam raz na jesienne wieczory :)
    Fajnie,że mogłam być dla Ciebie inspiracją :)
    Napisze email.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam zaglądać na Twój blog!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No MUSZĘ skomentować, ha ha.
    Mówiąc "naiwna twórczość", mam na myśli dzieła osób nie mających za sobą artystycznych szkół, tylko tworzących "z serca i duszy".
    Ale przecież to też jest sztuka?
    Krysiu dziękuję, że zaliczasz mnie do miłych El, będę "równać w górę".
    Pozdrawiam,
    maczek na podusi jak żywy, dodaje urody całości.
    ela

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki miłe moje:))
    już myślę nad następnym "kwiatami polskimi"- poduszkowymi:))
    Buziaki dla Was za to, że zaglądacie do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wyróżnienia. Z pewnością na nie zasłużyłaś. Mak jest przepiękny tylko na niego spojrzałam i już w wyobraźni widziałam co najmniej kilka projektów z nim w roli głównej. "Jednym" słowem zainspirowałaś mnie. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tyle kolorów tu u Ciebie, że nie widać zmęczenia po Twoich pracach. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń