Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

piątek, 21 października 2011

Warkocze na głowie i drzewa kwiatowe:)






Lubię warkocze- nosić i robić:)
Z noszeniem już kiepsko- wychodzą mysie ogonki:((
Ale z robótkami- i owszem:))
Pewna młoda osóbka poprosiła mnie, jak co roku o tej porze, o nową czapkę, czarną , smerfną:)
Miałam w domu cudowną wełnę- z australijskich merynosów:)
Jest prześwietna!, miękka,gruba, mięsista- szybko na drutach zrobiłam czapkę.
Tu na zdjęciach nie zszyta jeszcze, a kolor - cudownie czarny- też nie wychodzi- cóż - jesień:)
I kolejne drzewko kwiatowe, na szybko szydełkowane kwiatuszki, jeszcze brak czerwonych i czarnych, bo taka prośba była;), pamiętam, zakwitną i wyfruną lada co;).

No to miłego wypoczynku dla Was...a ja do pracy...:))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz