Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

niedziela, 9 października 2011

Wrzosy, maliny, jeżyny....jak jesień :)





Ponieważ nie mam pracowni....wszystkie (prawie) włóczki leżą w zasięgu mojej ręki, w workach, koszykach na rower, torbach eco i w czym tylko można.
Marzę oczywiście o pięknych kartonowych pudłach z metkami, równiutko poukładanych na regale - opisane wg kolorów tęczy:))
Zwykłe kartonowe się nie sprawdzają, polakierowane lekko też nie- kociaki je uwielbiają obgryzać:((
Ale coś wymyślę;).
No więc jak tak leżą te kłębuszki i wołają do mnie-jak nie ulec?
I tak uległam, do 5 rano sobie podziergałam, dla relaksu;).
Z tej melanżowej nawet w zeszłym roku wydziergałam smerfną czapę, ale coś mi nie pasowała, więc dołączyłam wełenki, moherki i powstaje chusta.

Jak ją wykończę- jeszcze nie mam planu, choć coś się kluje:))

A inspiracją dla mnie do misz- maszu w chustach była Jaga:)
Tworzy piękne chusty, rękawiczki, mitenki, patchworki, haftuje niczym pędzlem malowane:)
A wszystko w moich ulubionych klimatach- folkowo- kobiecych:)

I na koniec- moje zagubione papućki- we włóczkach siedziały całe lato(?)
- a ja w getrach- domowych:)) w których wyglądam podobno (wg mojej przyjaciółki)- jak Marylka Rodowicz:))
Oj, żebym jeszcze miała Jej charyzmę! byłoby super:)
Choć nie powiem jako dziecko śpiewałam ochoczo jej piosenki:))
Np. "Mówiły mu , że drań..";)czy kultowe- "Wozy kolorowe".

Oj rozpisałam się, ale o śpiewie w chórze, cygańskich wozach i o tych, co "pędzą z wiatrem..."innym razem:)

Dobrego tygodnia Wam życzę, pełnego inspiracji naturą:))

4 komentarze:

  1. Cudne te Twoje robótki, mnie tak ładnie nie wychodzą :(. Pozdrowienia i uściski dla małych łapek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bamboszki bombowe:) i jaki kolor cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kolory! No i wytwory cudniaste :)

    OdpowiedzUsuń