Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

piątek, 2 grudnia 2011

Kwiatowe opaski dla dzieci i orientalne , śląskie niebo:)









Zrobiłam na szydełku kilka kwiatuszków- opasek dla niemowlaczków do sesji foto.
Zamówione były z moheru- ale nie miałam w brązach i fiolecie- i tak pokombinowałam troszkę :), żeby były puchate.

Po południu zaniepokoił mnie dziwny kolor za oknem- a raczej blask.
Popatrzcie na kolory chmur w blasku zachądzącego słońca u mnie z okna:)
Niesamowicie ogniste niebo na całym zachodzie, przesuwane chmury przez wiatr dawało złudzenie prawie zorzy polarnej:)
Zdjęcia na szybko z aparatu tel. nie oddają uroku i jednocześnie wielkości zjawiska.
Jakże jesteśmy mali wobec wszechświata i praw przyrody...

Podejrzewam, że takie kolory na niebie daje światło przepuszczone przez dużą ilość pyłów w atmosferze- co jak wiecie- u nas na Śląsku jest nawet groźne, a dozwolone normy ostatnio bardzo przekroczone.
Ludzie palą w piecach tzw. "byle czym" w większości płytami paździerzowymi ze starych mebli, co nie jest obojętne dla środowiska.

Na szczęście ja zlikwidowałam piec węglowy jakieś 20 lat temu:), choć nie powiem, że nie tęsknię za blaskiem kominka i prawdziwego ciepła;)

4 komentarze:

  1. Podziwiam Cię w tym łączeniu kolorów...mi ciężko to idzie a raczej robię jednokolorowe...
    pozdrowionka z Podlasia

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne zdjecia nieba, a u nas tez przekroczone sa normy jesli o ten pyl chodzi, podobno az trzykrotnie....Jak tak dalej pojdzie to za kilka lat groza nam wszystkim maski przeciwgazowe.
    A do tego czasu, my mozemy spokojnie siedziec na sofie i zatapiac sie w robotkach szydelkowych, tak slodkich jak te Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zarówno opaski, jak i widok za oknem śliczne i miłe dla oczu...

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, wczoraj w Katowicach było piękne niebo. U mnie (na Bogucicach) ok. 14h było bardzo ciekawe zestawienie chmur i kolorów nieba :)
    Nota bene, podziwiam Twojego bloga od całkiem niedawna - robisz piękne prace! Podziwiam cierpliwość do patchworków. Ja tam wole robić za jedną nitką :)

    OdpowiedzUsuń