Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

niedziela, 11 grudnia 2011

Moherowe, patchworkowe mitenki i pierwsza gwiazdka:)









Jeden z pierwszych patchworków- w szaliku moherowym- przedstawiałam jakiś czas temu TU.
Poproszono mnie o dorobienie mitenek do niego i żeby jakiś kwadracik dało się wmontować:)
Dało się, nawet po 3 w jednej rękawiczko-mitence.
Są  b.ciepłe, z dawnego miękkiego moheru z długim włosem, puchate.
Nie wyczesałam ich, bo nie wiem, czy przypadło by to do gustu, ale efekt byłby znakomity;)
Ja jestem zadowolona, bo stanowią fajny komplet z szalikiem:)

A z przygotowań do Świąt- jak widzicie zakwita u mnie grudniaczek w pięknym kolorze fuksji, a nawet błyszczy się pierwsza gwiazdka:)- a to wszystko samo się dzieje, bez mojego udziału na razie.

Pozdrawiam Was słonecznie,  i oby więcej takich dni- wtedy być może uda mi się przestawić na tryb życia dzienny :)

2 komentarze:

  1. Prześliczne są te mitenki i kicia. :)) Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja jestem szczesciara,ktora je ma-i zamowilam nastepne,wraz z szaliczkiem do kompletu-dla mej przyjaciolki.Malo,ze ladne,to i cudnie cieple!Az sie nei chce ich zdejmowac.I sa twarzowe-moze bedzie pozniej fotka:))
    Barbara

    OdpowiedzUsuń