Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

czwartek, 1 grudnia 2011

W grudniu- "This time for Africa":)






Jakem zodiakalny Rak- często działam na odwrót:)
Wy szykujecie się do Świąt, a ja zaglądam na kolorowe blogi  Chile, Brazylii, Australii a nawet Afryki:)
Właśnie na przekór szarościom za oknem i by nie poddać się depresyjnym nastrojom.
Od dawna urzekały  mnie patchworki o wdzięcznej nazwie- African flowers square.
Ale myślałam; "e...to za trudne", lub: "zrobię  kiedy indziej":)
I tak oto wczoraj przed ekranem monitora - z netu zrobiłam pierwszą próbkę:)
Trochę niedoskonała, ale ile zręcznyh rąk w sieci- tyle wzorów do inspiracji.

Polecam,  spróbujcie nową formę patchworku- można to potem swobodnie łączyć lub obrobić na kwadrat:)
Jestem okropnie niecierpliwa, zachłanna na nowe wzory i już bym robiła tylko takie formy w pledach czy poduszkach...ale zamówione, zaczęte  rzeczy patrzą na mnie błagalnie z wielkiego kosza:)

No cóż, pewnie jako luksus SOBIE  w świąteczne dni zrobię poduchę:)

No, to pierwszy, grudniowy kwiatek za nami:)

3 komentarze:

  1. Oj, tak! zdecydowanie trzeba walczyć z szarością za oknem:) Twój kwiatuszek jest śliczny:) Podusia będzie ładna i za pewne pełna marzeń o ciepłych zakątkach świata:)
    Pozddrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszły super jak na pierwszy raz! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, tak Krysiu, wreszcie zrób coś i dla SIEBIE :)))

    OdpowiedzUsuń