Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

czwartek, 28 kwietnia 2011

Niech mówią, że to nie jest miłość...;)








Nie miałam w planach dziś kocich zdjęć, ale sami popatrzcie:)
Prawda, że słodziaki?
No i właśnie , leżą sobie na laptoku, narzucie patchwork, przy okienku i moim kompie stacjonarnym- gdzie pracuję.
A chcę dziś zaprezentować czarny, szydełkowy szal - prawie chustę:)
Włóczka - to cieniutki akryl z włoskiem.
Całość waży ok. 15 dkg, a wymiary; 200cm x 60cm.
I właśnie mam problem- bo czarny kolor to wiecie jaki niefotogeniczny:)
No a na dodatek wszystko łapie co fruwa.... a moje kocięta sierść zrzucają na wiosnę że ho ho!!:(.
No ale czego się nie wybacza w imię miłości- nawet kociej:)

A dla Was buziaki słoneczne, prawie majowe:)

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Świąteczne makatki:)




Wiszą w mojej kuchni cały rok:)) więc zupełnie zapomniałam o nich.

I jeszcze mam zagadkę - może to któraś z Was uszyła tą zieloną patchworkową, lub znacie kogoś , kto takie szył z mojej okolicy?
Bo kupiłam od znajomej i jej znajomej kilka lat temu - i nawet nie znam autorki- a doceniam:)
Jak widać trochę sprana, bo wisi i tylko odświeżam ją co jakiś czas.

Dziękuję bardzo za wiele życzeń jakie od Was dostałam:))

Pozdrowienia i miłego tygodnia dla Was:).

czwartek, 21 kwietnia 2011

Przedświąteczna pocztówka :)


Zawsze prezentowałam moje okno południowe i jego widoki. Dziś widok na zachód:)zapadający zmierzch nad moim miastem. Taki ciekawy budynek z czerwonym dachem- to nasz Dom Kultury-działający bardzo prężnie:).
Córka wiele czasu tam spędza tańcząc w zespole mażoretek już dobrych kilka lat.
Ale o niej innym razem:)

Nie mam okien z tej strony, ale balkon na klatce schodowej też nadaje się na sesję zdjęciową.
I z takim zmrokiem różowiejącym, Was dziś zostawiam w blogowisku:)

wtorek, 19 kwietnia 2011

Kartki świąteczne ze skrzydłami:)
















"























































Tytuł troszkę prowokacyjny, ale umieściłam tu kartki, które poszły lub poleciały w świat z dobrymi życzeniami lub charytatywnie- dla schronisk dla zwierząt, indeksów dla dzieci, czy chorej Amelki- szkoda tylko, że tak mało:(
Tu dziękuję Agnieszce , Monice i Ani za Wasze bardzo dobre serducha:)
Chętnie wystawiłabym wszystkie kartki charytatywnie- tylko jakoś chętni nie dopisali.

Są tu też i takie, które rozdałam - co mam pewnie w genach..:) i być może dlatego nie pławię się w luksusie:) ale co tam!

Najcenniejsze bywa dla mnie dobre słowo i gest, które też otrzymuję:)

Buziaki dla Was, słoneczne i z przymrużeniem oka - jajcarskie;).