Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

sobota, 24 marca 2012

Kilka kwiatków zamiast bratków:)

Jako dziecko nie mogłam się napatrzeć i nadziwić, jak moja mama pięknie rysuje bratki.
Niestety ja nie mam tego talentu malarskiego:)
Dawniej nie było dostępnych tylu gatunków co teraz, ale wybarwienie samych kwiatków zawsze było dla mnie jakieś szczególnie piękne i tajemnicze:)
Co roku obiecuję sobie kupić całą skrzynkę na okno, ale jakoś wiosna mija...a ja szybciej stworzę kwiatki niż je zakupię.
Ale w tym roku mus:)kupię przy najbliższej okazji:)
Ale nie o tym miało być:))
Moje znajome z sieci często mi podsyłają jakieś wzory- "na inspirację":))-
za co bardzo Wam dziękuję.
I tak było teraz, o tu:)
Wczoraj szybko zrobiłam kilka :)


Co prawda nie są to identyczne kwiatki, ale myślę, że efekt będzie podobny.



Zastanawiam się tylko jakie kolory tu jeszcze włączyć, czy zostawić chłodną tonację?
Na razie je odkładam, bo inne prace czekają:)

Do zobaczenia przy następnych kwiatkach:)!

9 komentarzy:

  1. nie wiem czy wiecej nie zepsuje tego efektu..narazie jest swietna kolorystyka..piekny kocyk albo cos z tego powstanie...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  2. inspiracja mnie zachwyciła...ale i ty szykujesz piekność:))

    OdpowiedzUsuń
  3. http://www.garnek.pl/iwonaiw/15113561/szydelkowe-bratki jak zywe

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmm...te jak żywe, na pewno potrafisz takie zrobić http://www.garnek.pl/iwonaiw/15113561/szydelkowe-bratki

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne kwiatki, rewelacyjna kolorystyka.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tonacja idealna, ja bym przy niej została.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak sobie oglądam "tamte" kwiatki... wiesz one sa chyba podwójne i dlatego tak "inaczej" wyglądają.

    OdpowiedzUsuń