Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

czwartek, 22 marca 2012

Muszelkowe czapeczki dla małych syrenek:)

Poproszno mnie o zrobienie czapeczki podobnej do tej:
Przyznam, że wzoru tego nigdy nie robiłam i jak to u mnie-
"na oko" wydumałam podobny:))- miało być retro:)


Sznureczka nauczyła mnie jeszcze moja mama:) czym bardzo zdziwiłam z kolei moją córkę, "...że to tak prosto?":)


Żeby czapeczka nie była taka samotna, z ciekawości zrobiłam drugą- w miętowo-szarym kolorze lekko vintage.


Czapeczki oczywiście dla niemowlaka, więc malutkie - do sesji foto:)

A na pochmurny dzień- zdjęcie mojego kociaka pt.
"Co robi kot, gdy nie skory do psot?"


Pozdrawiam nieco pochmurnie i szaro, jak muszelkowe czapeczki:)

6 komentarzy:

  1. czapeczki urocze a kiciuś ma się fajnie w pościeli)))

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, to chyba ja całe słońce zabrałam, bo u mnie byłóo go dzisiaj wszędzie pełno:D I z tej okazji umyłam okna i wystawiłam stolik na taras:D
    Pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń
  3. urocze czapeczki..u ciebie nawet zwyklosc jest niezwykłoscia...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach ach...jakie cacane..no cukiereczki!!

    OdpowiedzUsuń