Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

czwartek, 31 maja 2012

Kocyk lub mniejsza narzutka w multicolorze- jeszcze majowa:)

Wcześniej widzieliście tylko poukładane kwadraciki, dziś całość:)
Troszkę zmieniłam układ, bo wiadomo, każdego dnia "artysta" ma inną wenę i wizję:))
Jest tak:

A miało być tak;)

Tu tył mojej pracy;

Nie podszywam spodu kocyka niczym (bo o to czasem w mailach pytacie), wszystkie nitki są wiązane i wrabiane, część wszywana igłą.
Ale oczywiście można sobie taki kocyk samemu, nawet w rękach podszyć np. polarkiemw w dowolnym kolorze,
jednak sądzę, że dopiero po praniu obu warstw.
Wyroby dzianinowe mają to do siebie, że się rozciągają nieco, a ja nie blokuję raczej niczego:)
Dane; :
-włóczka biała; akryl, kolory; mieszane
-waga; ok 0,50 kg
-wymiar ; 6x 10 kwdaratów(60 sztuk), ok 75 x 120cm.
-czas pracy; ok 2 tygodni



I na koniec zdjęcia mojej Laluni, gdy urzęduje ze mną w kuchni:)
Oczywiście uwielbia siedzieć na parapecie...bardzo vintage...:)i obserwować z perspektywy 3 piętra, co się dzieje na dole.


Pozdrowienia z pochmurnego nieco Śląska:)

6 komentarzy:

  1. ledwo złapałam oddech... Ja już nie mam słów na to co Ty dziergasz... No brak jakiś, sucho w gardle, jak na pierwszej randce ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. CUDNIE! PEWNIE TAKI TEŻ BĘDĘ CHCIAŁA :), A KICIA UROCZA. jAK MOJE PODUSIE?

    OdpowiedzUsuń
  3. piekny kocyk..jednak kolor podstawowy bialy jest najdelikatniejszy...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda niesamowicie, klasyka z nutką nowoczesności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny kocyk, pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny kocyk, taki optymistyczny i dziewczęcy. Zazdroszczę talentu.

    OdpowiedzUsuń