Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

sobota, 5 maja 2012

Nic nowego...na razie, bo matura:)

Pracuję na zwolnionych obrotach, a raczej wykańczam po kolei wszystko co zaczęte i odłożone czekało długo.
U mojej córki zaczęła się matura- więc trzymąc kciuki ciężko szydełkowac:)
A serio, podsyłacie mi nadal, miłe moje, inspiracje na narzuty- za co dziękuję.
Ostatnio zakręcona na punkcie włóczek- "ziomalka" Inka przysłała mi linka, o TU:)



I pomalutku zrobiłam z ciekawości coś podobnego.
Nie zwracajcie uwagi na kolory- złapałam jakie były pod ręką:)

Mnie kojarzy się z pajęczynką, a Wam?

8 komentarzy:

  1. kwadraciki urocze :)
    A kciuki za córcię będziemy trzymać razem z tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takich jeszcze nie widziałam! Są prześlicznie pajęczynowe :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymamy kciuki za wszystkich maturzystów w ten nerwowo-ważny czas!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne :)) Kciuki za córcię i ja potrzymam :)) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. tak matura...trzymam kciuki za wszystkich maturzystow...pamietam jak moj syn zdawał.. kwadraciki orginalne i faktycznie troche pajeczynowe...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Kwadraty rewelacja:)
    Moja córka też tak jak twoja pisze maturę!!!
    Jest stres!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. kciuki zacisniete za maturzystke :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna ta trójwymiarowość. Mnie przypomina zapakowany malinowy cukiereczek *_* Inka

    OdpowiedzUsuń