Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

czwartek, 19 lipca 2012

Kwiatowa, szydełkowa poszewka na bis :)

No tak, na szybko musiałam zrobić powtórkę poduszki .
Jest tak:

a było tak;

Od razu widać różnicę między zdjęciami zrobionymi w dzień pochmurny a słoneczny jak dziś:)

A to wszystko dzięki poczcie - przesyłka polecona zniknęła, wyparowała, nie ma śladu!
Miesiąc trzeba czekać na odpowiedź pisemną od szanownej poczty.
Tak, jestem wkurzona, bo mam co robić z czasem, oj mam:)

Na poprawę humoru zrobiłam sobie prezent- zakupiłam ogromne pudło z włóczkami od Ani:)
Cudowne moherki, już mam kilka planów...ale wstrzymują mnie zamówienia.
Jednak zieleni się nie oparłam i musiałam zrobić próbkę.
Mam jej na tyle że powstanie chusta, może czapka i jakiś baktus....:)


Na zmęczone szydełkiem oczy i skołatane nerwy najlpepsza jest zieleń!


Słonecznych, kwiatowych, zielonych dni lipcowych Wam życzę:)...
bo w sierpniu zieleń już bywa w odcieniu nieco zmęczonym.

5 komentarzy:

  1. sliczna ta zielen ,,,,a roznica w zdjeciah wielka..pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ piękne kolorki tych mocherków!!!!
    poszewka super! świetnie dobrane kolory! szkoda że brak mi cierpliwosci do szydelkowania....chętnie bym sobie taką poszewkę zrobiła :/ (zazwyczaj wymiękam po dwóch kwadratach...)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zielen boska, szczegolnie dla mnie - ogromnej wielbicielki wszelkich zieleni :)
    A ze zdjeciami to ogromna roznica, a przy tej pogodzie to nie wiem czy doczekamy sie sloneczka, no chyba trzeba je bedzie jakas porzadna lampa a najlepiej refelktorem zastapic, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. współczuje zaginionej paczuszki, ale często ginie avizo i przesyłka wraca do nadawcy, ja miałam tak kilka razy.
    W ciągu siedmiu lat od kiedy wysyłam prace tylko jedna raz zaginęła, .
    Śliczne poduchy

    OdpowiedzUsuń