Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

piątek, 24 sierpnia 2012

Kolejny szydełkowy kocyk...proszę słonia;)

Skończyłam spory kocyk, już w drodze do swojego małego właściciela- Alka:)


Brzegi wykończyłam nowym wzorem, taką koronką, nie muszelkami jak zwykle.


Słoń sobie posprawdzał dokładnie, czy aby wszystkie jego kolory są w kocyku i powiedział:
- No to w drogę :)
Teraz czekamy oboje niecierpliwie, czy się spodoba.


Kolorowego, wesołego weekendu wakacyjnego Wam życzymy:)

10 komentarzy:

  1. sliczny kocyk...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwykle piękny, cudny :)) Pewnie będzie ukochanym kocykiem dzieciaczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne, a słonik niesamowity :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudnie to napisałaś :)a słoń i kocyk pierwsza klasa, nie wiem czy znajdzie się ososba, której może sie to nie podobac:D
    Ja jestem zachwycona:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny! Na pewno się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny :-) Na pewno będzie zachwycony :-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocyk jest cudny:) Ale słoń (jeden z naszych ulubieńców) od razu wpadł mi w oko;) Skąd go masz? Jeśli można wiedzieć:) zazdrościmy bardzo:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Piegusku,
    słonika mam już bardzo długo z SH:)) ale debiutował dopiero teraz:)

    OdpowiedzUsuń
  9. piekny kocyk! planuje zrobic podobny ale jakos czasu mi brakuje haha :-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń