Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

poniedziałek, 26 listopada 2012

Narzuta z alpaki:)

Ostatnio nie układa mi się tak jak bym tego chciała, awarie i choróbska próbują się zadomowić u nas na dobre....., ale nic z tego, nie damy się:)!
Co prawda, mam nadal komputer w połowie sprawny, jeśli chodzi o zdjęcia, ale postanowiłam to jakoś ominąć publikując bezpośrednio z Picasa.

Ku mojej rozpaczy, sesja zdjęciowa z ukończonej narzuty z poduchami, z alpaki- trafiła na pochmurny dzień i nawet im żadna obróbka nie pomoże:((.
Tu mogę pokazać Wam tylko zdjęcia kawałka narzuty, które ocalały i były robione nieco wcześniej w dzień ze słonkiem.
Mam nadzieję otrzymać zdjęcia od właścicielki narzuty, wówczas się pochwalę ogromem dwumiesięcznej pracy.

 
 
Posted by Picasa

Tymczasem pozdrawiam Was z łóżkowych pieleszy, walczę z wirusem, mam nadzieję skutecznie:).

7 komentarzy:

  1. ŁAŁ!!!! Prześlicznie wyszła!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczna narzuta! i piękne kolory ;) jak zwykle z resztą^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna ta narzutka...cudo :) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. sliczne kolory..piekna narzuta...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń