Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

piątek, 14 grudnia 2012

Szal kwiatowy, szydełkowy...czyli co można wyczarować z cieniowanej włóczki:)

 
 
 
Posted by Picasa

Z podobnej włóczki moherkowej, co ta poprzednia w turkusie, zrobiłam sobie szal z dużych, "japońskich kwiatów".
Nieopatrznie się tym pochwaliłam i jak widzicie, jeszcze z nitkami, musiałam opublikować na blogu:)) celem pokazania do oceny.
Włóczka to: Moher Special Ebruli (kolor: nr 80471),lekki jak mgiełka,
wyszło mi ponad 10 dkg, czyli nieco więcej niż jeden motek.
Kwiatów jest 31 sztuk.

 
 
Posted by Picasa
Ponieważ motki miałam dwa, zaczęłam tradycyjną chustę trójkątną, by zobaczyć , jak kolory się układają:)
Chusta leży w koszu i czeka na mój czas... a ja zastanawiam się, czy wykończyć ją na dole kwiatami w jednolitym kolorze, którymś z tych w chuście.
A Wy jak mi radzicie?

5 komentarzy:

  1. Piękna włóczka, piękne kwiaty, pomysł z wykończeniem w jednym kolorze wydaje mi się super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj wyczarowałaś cudeńka! pięknie!
    Pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szal kwiatowy jest rewelacyjny, piekne kolory i sam wzór, urzekające!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna włóczka i szal, uwielbiam te kolory, cieniowaną włóczkę, łączenie elementów już mniej ale efekt cudny. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękności :))) A wykończ sobie może drobną falbanką ?:)

    OdpowiedzUsuń