Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

piątek, 18 stycznia 2013

Misz - masz w orzechowych skarpetkach:)

Skarpetki nr 7.
Weszłam w posiadanie owczej, cienkiej wełny w kolorze naturalnym, oraz przędzy wełnianej o wdzięcznej nazwie "nut brown".
I faktycznie, kolor orzecha bardzo przypadł mi do gustu, taki naturalny, eko:)
Zdjęcia zrobiłam w świetle sztucznym, ale w dziennym wyglądają o niebo lepiej:))
W zapomnianej szyfladzie znalazłam cieniutkie, krótkie drutki skarpetkowe, pomieszałam kolory, style... i powstały takie oto wesołe skarpetki wełniane.
Już są przeznaczone dla miłej osóbki, ale wełny jeszcze mam sporo:).
Skarpetki "zjadły" 10 dkg wełny:)


 
 
Posted by Picasa
Tymczasem mam na drutach następne, sam melanż, ale bardzo grube, z trzech nitek.
Jeszcze mam zaległe skarpetki nr 5 i 6, ale o tym w następnym poście:)

2 komentarze: