Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

środa, 27 marca 2013

O rozmnażaniu jajek i solarium kota;)

Wczorajszego wieczoru jajeczka pastelowe cudownie dały się rozmnożyć,
co przy zmiażdżonym palcu nie jest łatwe.
Szydełkowanie mam na myśli, bo mały palec
bardzo potrzebny jest przy przytrzymywaniu nitki. 
Ale damy radę, podobno idzie ku lepszemu, nawet z pogodą:))
A na dokładkę zdjęcia mojego Kociaka, wielkiego pieszczocha i zmarźlucha, który uwielbia spać pod lampą:)

7 komentarzy:

  1. Ehh, chętnie bym dołączyła do Twojego kota na takie fajne solarium :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zmiażdżyłaś sobie palca? Jak to się stało? Współczuję no i żeby szybko się zagoił. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Współczuję tego palca... Ale widać, że całkiem zgrabnie sobie radzisz ;) śliczne jajeczka i kotek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne te jajeczka:):) Kociak obłędny!
    raz jeszcze pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ps. życzę co by paluszek szybko się zregenerował!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sliczne te jajka!
    A jednak postanowiłam się zapoznac bliżej z szydełkiem i właśnie dziergam pierwszy kocyk:D
    Wesołego Alleluja!

    OdpowiedzUsuń