Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

wtorek, 16 kwietnia 2013

Post bez szydełka:))czyli.... mój jest ten kawałek tratwy:)

Jak wiecie, nie jest to blog o mnie, ani wnętrzarski...ale o kolorach i o tym co robię na codzień. 
Czasem wplatam pomiędzy włóczki swoje przemyślenia, lub inaczej-
myśli nieuczesane, prawie jak S.J.Lec:)
Dziś pokażę kawałek mojego świata, gdzie do Was piszę i gdzie pracuję.
To narożnik, gdzie wszyscy z dziećmi i zwierzętami przebywamy razem. 
Tratwa, bo tu nam bezpiecznie...:)

Było tak;

a z wiosną jest tak:




Na dokładkę moja Sarenka, przylepa totalna:)



Tu zobaczycie  jak pies na tratwie leży na kolanach człowieka...
a człowiek siedzi spokojnie z kotem:)


oraz jak pies śpi z człowiekiem, łapa w łapę;)







8 komentarzy:

  1. Fajna kanapa i tratwa. :) Piesek i kotek tak samo opanowali spanie jak mój Maciek. :D Pozdrawiam Krysiu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tratwa świetna. :) A zwierzyniec aż chce się pogłaskać. :)
    Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tratwa świetna. :) A zwierzyniec aż chce się pogłaskać. :)
    Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tratwa świetna. :) A zwierzyniec aż chce się pogłaskać. :)
    Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię oglądać wylegujące się i szczęśliwe zwierzaki :)
    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekna tratwa i slicznie umajona :)
    Ja tez mam taka tratwe i na niej pelno pasazerow, w kupie razniej! ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo sympatyczne widoki. Tratwa wygodna, kolorowa, a pies i kotek słodziaki. Fajnie tak wespół zespół. Pozdrawiam
    Azalia

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak miło być "w gościach" u Ciebie :)
    pozdrawiam cieplutko, Ania

    OdpowiedzUsuń