Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Nocne prace postępują...czyli turkusowo mi;))

Jak widzicie, nawet w upały koszmarne,
wieczorem a raczej nocami: 
kawka, radio (nie mam tv od miesiąca prawie...),
szydełko




Przy siedzącym trybie życia, niestety nogi na poduszce
to super wynalazek:)), 
mniej puchną. 

Dziś córka pstryknęła zdjęcie "mojego warsztatu":))


Tak , stąd do Was piszę, tu pracuję  i tu śpię-
czyli wspomniana  kiedyś przeze mnie "tratwa":)) 
Widać też tylko mały wycinek prac rozpoczętych, aktualnych 
ale są i priorytety, tak :))?

Często pytacie mnie w mailach o te poduszki;
nie, nie haftowałam, mam je bardzo długo-
prawie wszystko na zdjęciu to SH:)

I tak mi sierpień ucieka za sierpniem...

6 komentarzy:

  1. Krysiulek, Ty to jak i ja, upały, koszmary...ale robota wre!!!...oby do wiosny :-))) całuski :-)***

    OdpowiedzUsuń
  2. A może by tak pod nóżki piłkę dmuchaną rehabilitacyjną?:)ja ma:)i jak siedzę na fotelu to nogi kiwam sobie na piłeczce:))))rewelacja !można nie kiwać:)Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Krysiulek, a ja to sie obraziłam, widzę, że nie dość, że wybiórczo traktujesz komentarze, to i zostawiasz je u Innych, ale do mnie nie zaglądniesz ;-( nie fajnie, smutno mi, piszę tutaj, bo pewnie i tak nie zamieścisz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzia, idź SE na statystykę i zobacz ile razy ja u Ciebie na blogu kawę piłam, no SE idź i poczytaj:)))
      Buziaki:)

      Usuń
  4. .......i Se pójdę i poczytam....ale wolałabym, żebyś mi napisała, że na przykład postępy robię w szyciu i nie musiała na statystykę łazić ... a kawę to miałaś ze mną pić na wsi!

    OdpowiedzUsuń