Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

sobota, 10 sierpnia 2013

Wytwór mojej wyobraźni i rąk:))

Ostatnio piszę dla Was posty,  a nic nowego nie pokazuję, 
bo jestem jak wiecie zaszydłowana, w brązowej narzucie:)
I dziś wpadły mi w ręce kolejne,  niespokojne moje prace,  z nieskończoności:)
Jeszcze zimą chyba....zrobiłam te kwiaty.


Melanże moherkowe, gładkie , akryl cieniowany, wełna z akrylem, 
no słowem misz- masz w moim stylu. 
Oczywiście potem coś pilnego zajęło moją uwagę i kwiaty zostały "leżeć odłogiem", 
ale nie zwiędły, jak widać ;)).
Będzie szal, albo chusta, jeszcze nie wiem:))


Uwielbiam dziergać te japońskie kwiaty, malować sobie włóczką, jak pędzlem,
a jednak nie całkiem pewna efektu końcowego,
bo to zależy już od układu kolorów we włóczkach:))


Pozdrawiam Was już z głosem:)) nieco smarkata, 
ale zdecydowanie z
lepszym nastrojem:) 

I  takiegoż Wam życzę;))

4 komentarze:

  1. Zdrówka życzę. :) A kwiaty cudnej urody.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrówka życzę. :) A kwiaty cudnej urody. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna jest delikatność tych kwiatów. =)

    OdpowiedzUsuń