Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

poniedziałek, 25 lutego 2013

Kolczyki też nieco wiosenne;)

Dawno nie robiłam kolczyków, a to z tego powodu, że technicznie włóczka nie chce "przejść" przez malutkie koraliki.
Przez duże chce, a jakże, ale jakoś mi nie pasują do niewielkich kwiatuszków szydełkowych.
Tu dla potomności zdjęcia tych, co doczekały się na nową właścicielkę:)
Aktualnie na drutach mam skarpetki bardzo kolorowe, na szydełku narzutę kwiatową, ale czekam na dostawę włóczki, by wpleść jeszcze więcej zieleni:)).
Później to nie będę wiedziała w co ręce włożyć:)
Ale nic to, ja tak lubię, wtedy dobre myśli przychodzą do głowy, odganiają ciemne chmury itp.

PS.
Wiadomość z ostaniej chwili- u mnie już nie ma śniegu:)

niedziela, 24 lutego 2013

Zwróćmy twarz ku wiośnie:)

Była u mnie zima, ostatnio lekka, biała, z małym mrozem....do wczoraj.
A dziś, odwilż, bure błoto, pozostałości śniegu, wilgoć, nieprzyjemnie, brrrr:(.
Przedwiośnie to ciężki czas, zazwyczaj ja tak mam.
Chodzę ze schowanymi skrzydłami, jak zaspany gołąb:))
Dlatego zajrzałam do mojego starego pudła z kartkami, pomalutku je rozdaję to tu, to tam.
Tęsknię za słońcem , kolorem, więc o tej porze roku, wklejam jajcarskie moje karteczki, by został po nich ślad na blogu:)



Dobrego tygodnia dla Was, oby słonka było więcej:)!

piątek, 15 lutego 2013

Bawełniana rozetka:)





Zrobiłam próbną rozetkę z dość grubej bawełny- przymierzam się do nowego projektu.
Kolor łososiowy był pod ręką, ale docelowo ma być zupełnie inny:)

sobota, 9 lutego 2013

Szydełkowe kwiaty African Flowers - na bis:)

Rozpoczęłam nowy projekt, jeszcze zimowy:)

To jeszcze nie wszystkie zaplanowane kolory.


Życzę wszystkim, by Was nie zasypały śnieżyce a mróz był taki w sam raz:)

czwartek, 7 lutego 2013

2 czapki z kominem:)


Już dość dawno zrobiłam te dwie czapki, do jednej z nich dorobiłam komin tylko z tego, co miałam w domu.
Dlatego też jest taki nietypowy rozmiar.
Po zszyciu uznałam, że guziki ładnie ukryją szew i nieco ozdobią melanżowy, prosty komin.


U mnie śnieżny, tłusty czwartek, a u Was?:)

niedziela, 3 lutego 2013

Skarpety wełniane, bardzo wyczekane:)


Skarpetki nr 5 i 6:)
Miały być bardzo kolorowe, energetyczne i radosne, więc wyszedł mi taki melanż:)
 
 
 
Posted by Picasa
Drugie spokojne, ze znanej Wam wcześniej wrzosowej wełenki 100%.
Ale są inne, długaśne, z podwójnej nitki, więc grube i ciepłe:)

Mróz podobno do nas nadciąga tęgi, jak to w lutym normalne:), więc będą jak znalazł:))

sobota, 2 lutego 2013

Spokojnie....to tylko awaria:)

Prawo serii w moim życiu wygląda tak, że jak coś się dzieje, to nie parami...ale stadami :)
Niestety, po kolei wszystko się psuje, już się uzbroiłam w cierpliwość...
I tu, do kompletu stada , dołączył modem internetu oraz mój aparat telefoniczny łącznie z kartą.
Czyli odcięta od cywilizacji byłam, ale wracam:) tylko do sieci, telefonu nie mam i dobrze mi z tym:)
Melduję się więc wszystkim tym zaniepokojonyum koleżankom sieciowym- po 2 tygodniach miałam 102 maile w poczcie:))

Prac skończonych mam sporo, ale zdjęć jeszcze nie.
Dostałam za to przecudowne zdjęcie mojego ostatniego kocyka, z jego właścicielką:))
 
Posted by Picasa
Przesłodka Marysia tak uroczo zaadaptowała kocyk- tu cytat z maila Jej Mamy:))
..."gdy go dostała nie wiedziała co zrobić, czy się na niego położyć czy
przykryć, w końcu włożyła swojego misia, poduszkę i kocyk do wanienki
i tam się położyła.... wieczorem się nim przykryła, a nie lubi się
przykrywać do spania....
szaleństwo...",

że po prostu musiałam się z Wami tym podzielić!:)

Buziaki dla Was mili moi, za cierpliwość do mnie :)