Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

niedziela, 31 sierpnia 2014

"Mazurskie runo leśne"...czyli narzuta szydełkowa, z alpaki- skończona;)

Koniec wakacji zbiegł się
z ostatnimi pracami nad narzutą z alpaki. 

Z niewielkimi przerwami dziergałam ją
prawie całe wakacje,
bo nitka jest cieniutka. 


Początkowo byłam nieco sceptyczna, co do ewolucji wzorów kwadratów i brzegu w paseczki. 
Sądziłam, że będzie totalny misz- masz:)

Ale z chwilą  zamknięcia w szeroką ramkę 
wszystkich kwadratów , spodobała mi się bardzo:)

Madzia, dla której ją dziergałam, napisała mi tak;
 ..."prawie jak u nas w lesie, jagodniki z malinowymi chruśniakami
poprzedzielane piaskowymi ścieżkami 
i soczysta zieleń liści "...

Ja widzę  w niej również :
jagody, jeżyny, skoszone zboże, siano, mech,
dróżki leśne, trochę jeziora, poranne mgły i wreszcie cały las:)

Klimat mazurski, bo narzuta jedzie do Mrągowa:) 
starałam się zamkąć w tej ogromnej, 
największej mojej  pracy.
Strona lewa: 

i jeszcze w całości..

Dane techniczne:
Włóczka: Alpaka- Drops
Waga; ok. 2 kg.
Wymiary: 210 x 220 cm.
Kwadraty: 12 x 12 cm, każdy inny:)
Czas pracy; ok. 300 godzin

I tym, sposobem znów mam
wolne moce przerobowe:)


Jesień idzie, piszcie babeczki do mnie, 
"kto pierwszy ten lepszy":)

A ja tymczasem jestem dumna z Polski i naszego Premiera,
 podobnie jak On... 
"I will  polish my english":))
tej wczesnej jesieni:)

piątek, 29 sierpnia 2014

Małe serweteczki:)



Takie malutkie serwetki, z cienkich kordonków i bawełny,
zrobiłam na szybkie zamówienie;)





Szydełkowanie cienkim szydełkiem nie jest mi
szczególnie bliskie, 
już przyzwyczaiłam się
do sprężystej włóczki i sporej grubości nitki. 

Jednak lubię wyzwania,
w myśl znanej już maksymy; 
"Yes, I can"!:) 

niedziela, 24 sierpnia 2014

Plotę wianki dla Lalki...czyli szydełkowe, bawełniane kwiatuszki cz. 2 :)

Dziś moja Luśka- Laluśka:)
zdecydowanie wygrała 
konkurs
na "najbielszą z białych":)


Kwiatowe drzewko
nie wzbudziło jej zbytniego 
zainteresowania,

ale wianek...sami popatrzcie:)


Musiałam ją dosłownie odganiać, 
by nie mieć jej w każdym kadrze:)


Tym razem kwiatuszki w innej tonacji,
cukierkowej:) 

czwartek, 21 sierpnia 2014

Kilka kwiatuszków szydełkowych;)


 
Zostałam poproszona o zrobienie   kwiatuszków 
w kolorach wrzosu i lawendy, na szydełku, z bawełny:) 


Oto są:) 
ale jeszcze nie koniec na tym:)




A ja tymczasem znikam,
do wykończenia  zaczętych prac .

Dobrej pogody Wam życzę:)

piątek, 15 sierpnia 2014

Początek wrzosowej poduszki:)


Mały przerywnik w kwadratach narzuty-
to poduszka okrągła z bawełny.
Nie mogę się zdecydować nad wyborem drugiej strony, 
czy też to będzie druga strona? - jeszcze nie wiem:)


Na dokładkę przedstawiam Wam zdjęcia z aparatu tel.,
mojego osobistego, zachmurzonego Księżyca w pełni:)-
kolory naturalnie odbierane przez aparat.



Jeszcze Lalusia, dawno nie była modelką;) -
przy komputerze:))



Pozdrawiam Was burzowo
i weekendowo:)

czwartek, 14 sierpnia 2014

Ciepło w alpace:)

 
Nadal siedzę w narzucie z alpaki,
co przy upałach nie było łatwe:) 





Już bliżej końca pracy- jak widać;)

czwartek, 7 sierpnia 2014

Włóczka "ad hoc";)



Zupełnie nie mogłam się oprzeć temu motkowi mieszanki wełny i akrylu, 
gdy w pasmanterii kupowałam bawełnę na lila- wrzos poduchę:)



I od razu zrobiłam próbkę szydełkową oraz na drutkach:)

Atrakcyjniejsza wyszła szydełkiem,
więc jest już początek  nowego projektu.