Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

piątek, 26 września 2014

Zgrzebna, norweska wełna... i co dalej? :)

Mam taką wełnę, 
owcza, przędziona z 2 lub 3 nitek, 
zgrzebna, czyli trochę gryzie;)
Wypróbowałam ją szydełkiem
w ażurowych kwadratach. 


Jednak nie mam ostatecznego pomysłu,
co z niej zrobić , bo narzuta,
czy sweter na wierzch i ostrą zimę, 
to tylko  dla tych, 
którzy lubią zgrzebnośc
i umiarkowaną szorstkość.
Jeden szary kwadracik wyprałam delikatnie,
 nieco zmiękła, jakby mniej gryzie,
ale jednak to wełna:)
Zrobiłabym i skarpetki, ale chyba tylko
z adnotacją- 
"lecznicze
czyli gryząc, jednocześnie  
rozgrzewają 
i pobudzają receptory naszego ciała":))


A może Wy macie jakiegoś pomysła
dla mnie na tą wełnę, 
bo mam jej sporo;)

Pozdrawiam Was
jesiennie,
życząc duużo optymizmu,
również   sobie:)

czwartek, 18 września 2014

Kwiatki i serduszka bawełniane- w chłodnych, wrześniowych kolorach:)




Na bardzo pilne zamówienie zrobiłam
te kwiatuszki,
mniejsze i większe, na szydełku,
z bawełny dobrej jakości .





Ponieważ taka praca głównie odbywa się nocą,
zmęczone asystowaniem kocięta
odsypiają w dzień :)



Do miłego mili moi,
cdn.
niebawem:)



"Tęsknota"
Kiedy patrzę w niebo...
nie ma mnie tu, jestem z Nimi.....
plączę nici, niczym Ariadna, by nie zgubić drogi ...
przy świetle Księżyca...plączę myśli i nici,
bo tego mnie nauczyłaś,
Mamo moja...

Trzymam się tej nitki na wietrze, 
jak drogowskazu,
do spraw swoich i dzieci...

Jeszcze nie czas...nie czas na mnie...
Jeszcze chcę poczuć Ziemię pod stopami...
11.09.2014


dla mojej 
Mamy
(16.09.1924- 30.01.1997)  

kochała kolory i wrzosy, 
skończyłaby niedawno 90 lat....

czwartek, 11 września 2014

Chusta na drutach- "Malowana"

Teraz, kiedy pora zbioru plonów w przyrodzie,
ja również wykańczam te chusty,
które zrobiłam dużo wcześniej,
jako przerywniki przy większych projektach:)

Czasem kupuję motek kolorowy, zwariowany, 
bo "już" muszę sprawdzić, 
jak ułożą się kolory w konkretnym wzorze. 

I tak było tym razem,
wcześniej zapowiadana chusta,
o TU:) wreszcie doczekała się
mojej cierpliwości i wszycia nitek. 
Do jej skończenia zabrakło mi dosłownie kilku
metrów włóczki, 
więc odłożyłam ją na długi czas...

Ale to już pikuś , detal po prostu:)


Jak widzicie,
moje dwie przylepki nie odpuściły sesji.


Kolory wyszły nieco przygaszone,
jak i pogoda dziś, nieco jesienna,
deszczowa, chmurna.


Strona lewa:


Dane techniczne: 
- wzór: entrelac
- włóczka:  cieniutka, 75% akryl , 25% moher
- szerokość w ramionach: 210 cm, 
- wysokość w dół od karku: 105 cm,
- waga: ok. 15 dkg.



Chusta nie posiada jeszcze właścicielki:)


sobota, 6 września 2014

Poduszka szydełkowa, okrągła- lawendowa i wrzosowa:) cz.2


Zrobiłam dwie różne strony,
z mięciutkiej bawełny
w kolorach wrzosu i lawendy:)


Obrobiłam muszelkami i jest:)

Dane techniczne;
 - włóczka;  Altin Basak - bawełna merceryzowana,
 - waga; 15 dkg
 - średnica; ok. 40 cm, plus muszelki:)
Wrzos: moja osiedlowa Biedronka ;)
Lawenda: cudownie pachnące   bukiety i woreczki:



Jesień uwielbiam za jej kolory, tanie kwiaty:),
pachnące plony- czyli owoce i warzywa , 
kolory liści...
ale to jeszcze przed nami:)

Zbliża się Ona wielkimi krokami, 
więc aktualnie kończę zaległe chusty
w odlotowych,
 jak zwykle- kolorach:) 


A tu, jako dodatek moje domowe, 
śpiące, futrzaste  królewny na 4 łapkach:)


Do miłego:) 
i słonecznego
tygodnia Wam życzę:)