Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

piątek, 24 kwietnia 2015

Indie pachną hiacyntami- cz.3:)

Kupiłam je dwa, w dyskoncie spożywczym, dosłownie za grosze:) 
Jeden miał być fioletowy, niestety nie zakwitł, czekam nadal.



A drugi, ogromny, z dużymi, białymi  kwiatami uszczęśliwia mnie od kilku dni:) 
Pachnie tak intensywnie,
że muszę go odstawiać dość daleko od miejsca spania.


W ciągu dnia siedzę obok niego i jak widzicie- pracuję nad indyjskim pledem;)
Przykładam, zmieniam, bo mam być kolorowy ale i zwariowany:)-
tak sobie zażyczyła Ania.


Moja córka zapytała: "czemu on taki ciemny?"(bo dominuje tu kolor brązowy).
Taki ma być, mimo, że na zdjęciach może zawrócić w głowie,
podobnie jak zapach hiacyntu:)

Czy wiecie, że w Indiach kiwtną te cudowne rośliny? 
Również występuje tam minerał o tej samej nazwie, w różnych kolorach. 


I tylko się zastanawiam nad tym pledem, 
oraz po komentarzu Beaty pod poprzednim postem,
że kolory mam z miasta Jaipur w Indiach...
skąd ja to wszystko znam? ...:)



Kilty oraz targ w Jaipurze
- źródło; inernet

Cudownej i radosnej  wiosny Wam życzę :)

2 komentarze:

  1. Pachnie u Ciebie bardzo mocno :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ladnie i kolorowo, co slychac u Ciebie, jak zdrowie, zapraszam do mnie i ozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń