Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

sobota, 21 listopada 2015

Jesienne, mgliste klimaty, czyli kolejna zaczęta chusta:)


Już bardzo dawno nie robiłam chusty metodą entrelac, a bardzo ją lubię. 
Uwielbiam wprost przenikanie się kolorów w cieniowanych włóczkach.

Wówczas chusta dzierga się naprawdę sama;)) i szybko,
bo człowiek  zachęcony kolejnym, innym kwadracikiem,
nie może wprost odłożyć robótki.

Tym razem spokojniejsze nieco kolory natury, to wybór Agnieszki.
Za moim oknem jesień, na drutach jesień,
ale niech Was nie zwiodą moje pierwsze skojarzenia,
bo nazwę dla chusty już mam, zupełnie inną, choć też naturalną ;))

Muszę troszkę przyspieszyć tempo wpisów na blogu,
bo patrząc wstecz, jakoś ten rok mizerniutki.

Słonecznych , ciepłych jesiennych dni Wam życzę:)

2 komentarze:

  1. Taka chusta wprost idealna na chłodne dni:))

    OdpowiedzUsuń
  2. 'otulona jesienią' :)
    bardzo ładna chusta

    OdpowiedzUsuń