Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

czwartek, 28 kwietnia 2016

Szydełkowy, kolorowy wałek i moje zwierzęta:)




Tym razem przedstawiam Wam 
mój pierwszy wałek patchworkowy:)


Oczywiście, jak obiecałam, w roli modeli 
Sara


 i Kocio:),
aktor drugiego planu:))


Tu Sarenka nie szczerzy się a wręcz przeciwnie, 
coś mówi...:)


Wałek zrobiłam jako prototyp, troszkę się nie układa, 
bo mam w domu ciut grubszy i krótszy, niż ten pokrowiec.




Wymiary: 
- długość: 45 cm, 
- średnica: 20 cm
- waga: 16 dkg. 



Sesja się dłuży, a wiadomo, na wybiegu modelek praca ciężka:)


No...wreszcie człowiek...(pies:) może odpocząć:))



Do miłego mili moi i pogody ducha, 
skoro tej za oknem chwilowo brak;)

wtorek, 26 kwietnia 2016

Sarenka w roli modelki:) i mała poduszka:)




Jak zwykle rozłożyłam na rodzinnej "tratwie" białą narzutę do zdjęć, 
a tu w mig na niej usadowiła się Sarenka.


Nie chciała zejść, cóż było robić? 
zaakceptować jako modelkę;))


Dziś kolejny przód poduszki szydełkowej,
 tym razem wielokolorowy.


W trakcie sesji córka ubrała Sarę w wiosenną apaszkę... 
i tu dopiero zaczęły się harce mojej psinki:))


To jedynie  połowa zdjęć, jutro cd:) 
z nowym udziergiem i Sarenką;) 


Wytrwałych zapraszamy obie;))

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Szydełkowy przód poduszki- różany:)


Jak wiecie uwielbiam różane kolory 
prawie tak samo jak wrzosy i turkusy:)


Tu użyłam barw naturalnych , kwiatowych.



To jest jedynie sam przód poduszki, 
do naszycia na gładką powierzchnię, niekoniecznie białą. 
Jako całą powłoczkę lub tylko na drugą stronę poduszki można uszyć 
z tkaniny bawełnianej w odcieniach pastelowego różu lub zieleni.


Ponownie na białe  tło użyłam mieszanki akrylu z bawełną.
 Jestem z niej zadowolona, 
jest bardzo mięciutka i przyjazna dla dzieci.
Tu lewa strona robótki.



Bardzo lubię dziergać takie  małe projekty, 
więc jeśli ktoś chętny, zapraszam na maila;)




Jak widzicie, sporo kółeczek zrobiłam na zapas;))



piątek, 22 kwietnia 2016

Kolorowy, szydełkowy kocyk Agnieszki:)


Dawno nie było kocyka w multikolorze;)




Ten zrobiłam jak większość dotychczas, 
jedynie zmieniłam rodzaj włóczki na tło. 




Agnieszka wybrała bawełnę z akrylem, 
bo to kocyk dla Jej córeczki.




To nieco droższa włóczka, ale za to trochę wydajniejsza niż zwykły, 
grubszy akryl, z jakiego robiłam dotychczas.





 Tradycyjnie, nie mogłam się zdecydować,
 więc wybrałam sporo zdjęć:)








Dane techniczne: 
Włóczka: akryl, bawełna z akrylem
Kwadraciki (o wymiarach 11 x 11 cm): 91 sztuk
Wymiary: 80 cm x 140 cm
Waga: 60 dkg

wtorek, 19 kwietnia 2016

Pastelowe, szydełkowe etui na telefon:)


Mała rzecz,  a cieszy:)


Zrobiłam zupełnie "ad hoc", z potrzeby chwili,
bo akurat musiałam czymś zająć ręce:)


Nieopodal leżał telefon córki, więc czemu nie? 
Skoro jest ładny i nowy, trzeba go czymś otulić;)


Na zdjęciach pozuje mój stary,wysłużony telefon, który już niestety nie działa:( .
 Robił dla mnie i dla Was zdjęcia do tego bloga przez kilka ładnych lat.



Dziś zrobiłam  zdjęcia telefonem córki, dlatego tu go nie ma:)
Taki bawełniany pokrowiec świetnie sprawdza się,
 jako ochrona przed zarysowaniem itp.
Użyłam do tej pracy włóczki bawełniano- akrylowej, a wzór z głowy:)


Wniosek: patchworki u mnie rządzą nadal:)
Wymiary: 8 cm x 16 cm.

A tu taki dzisiejszy kadr domowy:)
z naszej tratwy.



Do zobaczenia mili moi:)

sobota, 16 kwietnia 2016

Żółty, kwiatowy, szydełkowy kocyk:)


Tym razem kocyk kwiatowy,  
w wiosennych,  żółto- złotych kolorach.


Ponownie użyłam mieszanki perłowej wełenki z akrylem, 
oraz dodałam nieco mięciutkiego moherku w kolorze kremowym. 


Okazuje się, że na rynku nie ma wielu dostępnych 
włóczek cieniowanych w tym kolorze. 


Właściwie to musiałam wysnuć z trzech motków kawałki włóczki w tym odcieniu.
Być może spowodowane jest to tym, że  kolor żółty nie jest tak popularny 
jak inne kolory w dzianinach.



Jeszcze pokażę Wam moje zaległe zdjęcie prezentu, 
jaki dostałam od Adasia (tego od skarpet:) na Wielkanoc.


Adam własnoręcznie wyciął ogromne jajo, ok. 60 cm:), 
 ozdobił, a w serduszku jest kurczaczek:)
albo gąska..:)


Za moim oknem remont zakończony, blok ocieplony
 a na podwórku już się zieleni:), 
czyli wiosna nadeszła.