Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

poniedziałek, 13 lutego 2017

Makowa czapka z warkoczami:)


Tym razem dostałam nie lada zadanie, 
by dorobić czapkę (beret?) do szalika,
który zrobiła inna dziewiarka:)



Miałam dostępny tylko jeden motek,
włóczka dość cienka, więc uznałam, że czapka cieplejsza będzie z podwójnej nitki.

Na początku próbowałam rozgryźć wzór z szalika,
jednak w końcu wybrałam tradycyjnie mój misz-masz:) z głowy.


Bożenka nie do końca była pewna, czy ma być czapka,
czy beret, więc połączyłam obie wersje.


Niestety kolor czerwony należy do tych, które zmieniają sie bardzo w obiektywie aparatu:(
Tu wyszedł mi sporo jaśniejszy, niż jest w realu.


Włóczka ma piękny kolor porzeczkowego, portugalskiego  wina,

albo młodych, polskich  maków:)


Gdy do tego doda się chiński ryż, słowiańskie warkocze, 
wyjdzie nam szyk paryskiej elegantki:)


Jeśli uda się namówić właścicielkę do przesłania mi zdjęcia
w tym energetycznym komplecie, będę w skowronkach:))

2 komentarze:

  1. tolles MUSTER und die FARBE ist so schön

    wünsche noch einen schönen ABEND
    bis bald die BIRGIT aus TIROL

    OdpowiedzUsuń