Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

czwartek, 22 czerwca 2017

Czekanie może być twórcze:)) czyli "Ogon syreny" cz.1




Czekam na błękitne i wrzosowe włóczki...
a w międzyczasie... cos tam dziergam:)





Jestem zakochana w tej mieszance akrylu, wełenki z alpaką, oraz w tym wzorze, 
który robi się sam.. a przypomina fale lub ogon syreny:) 





Kolory przekłamane, tam gdzie szary, to w realu piękny, szlachetny, 
popielaty turkus, a granat to jego ciemniejszy odcień;) 





A tak moja Lalunia dokłada ciężaru Pippi:) 
Jakby sam koń nie wystarczył:)) 


Czasem tak się właśnie czuję. 


Prawie jak Siłaczka:)...albo Kaśka Kariatyda:))

6 komentarzy:

  1. Kolory tej włóczki są piękne!
    Kocia wie, co dobre:))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają mi się wzory, z których robisz:) Można gdzieś je znaleźć? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu, dziękuję...ale Cię rozczaruję:) W 99% moje projekty są tylko moje;)) Wzory- jak coś potrzebuję szukam inspiracji, nie korzystam ze schematów, ani ich nie zapisuję. Często np. patrzę na zdjecie i wykorzystuję tylko fragment wzoru- sama się uczę:) Tu akurat wyjątkowo spodobał mi sie wzór chusty, bo bardzo prosty, dziewczyny na fb udostępniły:) Tu link: do przykładowej strony z tym wzorem;
    http://triruki.ru/bolshaya-shal-kryuchkom.html

    OdpowiedzUsuń