Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

sobota, 5 maja 2018

Początek maja...kolorowy:)


Znów jestem w takim czasie, 
że przydałyby się ze dwie dodatkowe pary rąk. 



Kończę płaszcz bawełniany, robię właśnie elementy szydełkowe. 


A już patrzy na mnie całe pudło przecudnych końcówek 
wełenek skarpetkowych. 


Nie mogłam się oprzeć.:) 



...podobnie jak moja Lalunia.


 Musiałam już zacząć coś ciepłego i kolorowego :)





3 komentarze:

  1. Piękne kolory!!!!plus kicia= raj:))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne kolory i piekna praca,super kicunia,pozdrawiamy serdecznie z Rzymu,ania i Groszek z "Przygod z drutami"

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorowy zawrót głowy... bosko

    OdpowiedzUsuń