Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

piątek, 27 lipca 2018

Jagodowa impresja :) czyli sweter moherowy, nieoczywisty:)



W ostatnim czasie naoglądałam się wiele swetrów z moheru. 
Ten zrobiłam w ekspresowym jak na mnie tempie:)) 


Po prostu wciągnęło mnie mieszanie nitek i kolorów.


Byłam ograniczona pięcioma motkami alpaki i moheru. 


To cieniutka niteczka, zwłaszcza moher z jedwabiem. 


Wymyśliłam więc, że dołożę jeszcze cieńszą 
nitkę przędzy wełny merino.  
Nie ma tu ich na zdjęciach.


Miejscami jest to mieszanka samej alpaki z Alpaką Brushed. 


Tym razem rękawy zrobiłam ciut krótsze, a szerokie. 



W noszeniu, z doświadczenia wiem, że rękawy z cienkiej, 
moherowej nitki naciągają się przy tak luźnych splotach. 



Pomieszałam też rozmiar drutów. 
Głównie robiłam na 5 mm ale 
1/3 swetra zrobiona jest na grubości 10 mm.




 Efekt jest widoczny bardziej w realu:)



Dane techniczne; 
Włóczka; Alpaka, Alpaka Brushed, Kid Silk, przędza 100% merino.
Waga; 24 dkg
Rozmiar; XXL
Projekt; autorski

poniedziałek, 23 lipca 2018

Sezon ogórkowy:)




Nie, nie próżnuję, dziergam...
a w międzyczasie sjesta mojej Lali:)


Tymczasem na drutach;)

  


Modelka na wybiegu:))




Cdn:))


***

środa, 18 lipca 2018

Różowy, piórkowy- gotowy:)



Długo trwało zanim skończyłam, ale jest. 


Sweterek robiony od góry(poprzedni robiłam ad dołu:), 
dekolt łódkowy, rękawy swobodne.  


Całość waży około 12 dkg, rozmiar L:)


Tu lewa strona sweterka, 
można nosić na obie.


Tym razem użyłam cieńszych drutów nr 5- 
ale jak widać-
 troszkę prześwituje:)


I tak miało być:)

niedziela, 8 lipca 2018

Kawałek letniej, szydełkowej, eterycznej chusty:)





Kolejna, letnia chusta szydełkowa, zrobiona jakiś czas temu, 
czeka na moje wolne moce przerobowe;)) 




Widzicie aktorkę drugiego planu?:)






poniedziałek, 2 lipca 2018

Zanim...:)


...skończę  kolejny, cieniutki, różowy, piórkowy, 
mała zajawka :)



To sukienka zrobiona  z dwóch nitek wełny i alpaki, 
melanżowa. 


A miał być sweter...
ale się zrobiła taka długa w międzyczasie. 

Nitki nie pochowane,  nie mam czasu, ale całość niebawem...
tylko skończę ten róż:))



Help:))