Chusta "Kwiaty w zieleni" powstała dla wyjątkowej osoby-
Moniki- malarki na szkle.
Jak widzicie chustę można dowolnie zamotać i zawiązać
Chusta "Kwiaty w zieleni" powstała dla wyjątkowej osoby-
Moniki- malarki na szkle.
Jak widzicie chustę można dowolnie zamotać i zawiązać
Kiedy w lutym przyszła zima, jakiej nastolatki nie znały;)
Tu ozdobna, ozdobna, fioletowa włóczka bąbelkowa;)
Chusta nawiązuje do moich kardiganów i tuniki sprzed kilku lat.
Taka ciepła, wełniano- moherowa chusta, z niewielką domieszką akrylu,
świetnie sprawdza się cały rok.
Zimą ogrzeje, nawet w duży mróz, a wiosną,
czy latem miękko otuli w chłodny wieczór, w ogrodzie;)
Zrobiłam już kilka chust w motyw rombów, metodą entrelac.
Jednak pierwszy raz z frędzlami;)
Tak powstawała.
Oczywiście nie zabrakło mojej kochanej Lali;)
Wykończyłam ją dopiero chyba
we wrześniu ubiegłego roku.
Dane techniczne chusty to;
Z tej chusty jestem bardzo zadowolona:)
Zaczęta w początku pandemii,
W kwietniu też zrobiłam kilka kwadratów;)
Wykończona chyba w lipcu,
bo cały czas dziergałam duży, inny projekt w międzyczasie;)
Chusta szuka nosicielki;)