Motyw ten bardzo lubię, ale wrabiam dość rzadko.
Tym razem jednak, to nie ja dziergałam te serduszka.
Dwustronny, cieplutki, wełniany,
żakardowy
szalik napotkałam w SH,
nie mogłam przejść obojętnie;)
Być może dorobię sobie do niego czapkę, rękawiczki...
ale już w spokojniejszym zestawie kolorystycznym.
Tak, na marginesie Święta Zakochanych
...czy wiecie, że...
symbolem miłości jest i owszem serduszko,
ale kolor nie czerwony, a różowy? :)
Jeśli chcecie przyciągnąć do siebie miłość,
kupujcie różowe kwiaty i ustawiajcie je na stole:)
Podobnie ma się sprawa z noszeniem kamieni
pół i bardziej szlachetnych:).
Te w różowym kolorze jak np. kwarc nie tylko przyciągają miłość,
ale noszone w okolicy serca
pomagają leczyć jego dolegliwości fizyczne.
Czyli dziś, życzę Wam Mili Moi,
miłości i zdrowia:)