Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 października 2017

Czasem coś przerabiam;)) czyli skracanie szydełkowej spódnicy:))


Zupełnie znienacka, moja córka przyszła do domu
z długą spódnicą szydełkową.
Myślałam, że sobie kupiła....a tu nie;)
Była to spódnica zaprzyjaźnionej Babci,  
z którą moja córka się zgadała co do moich robótek. 


Okazało się, ze spodnica Babci się troszkę znudziła jako długa, wolałaby krótszą:))
Moja córka bez konsultacji i mrugnięcia okiem..:)) powiedziała,
że ja to ogarnę;))
...nie miałam wyboru:) 

Spódnica zrobiona jest z cieniutkich, kilku bawełnianych niteczek. 
Po dokładnym obejrzeniu, okazało się, że spódnicę można skrócić,
odejmując jeden rząd  rozetek na dole.
Wyciagnęłam jedną nitkę i po chwili, prując co nieco:)
cały szeroki pas był osobno.
Zostało mi wykończenie dołu.:) 


Troszkę sprułam te niepotrzebne już elementy i obrobiłam wkoło 5 rzędów, 
zmieniając wzór na dole.  
Nie powiem, nie przepadam za taką cieniutką robotą na szydełku, 
oczy już nie te:(. 
Ale "suma sumarum", spódnica jest teraz za kolanko, 
bardziej wygodna, Babcia zadowolona. 


Ponieważ tak,  jak nagle spódnica znalazła się w moim domu, 
tak i  nagle z niego wyfrunęła,  nie zdążyłam zrobić zdjęć:)) 
Te po przeróbce mam dzięki uprzejmości córki Babci- Jolu dzięki:))
Tym to sposobem spódnica zyskała nowe, drugie życie:)

niedziela, 27 kwietnia 2014

Wiosenny, bawełniany sweter w warkocze:)

Zrobiłam sobie sweterek, który chodził za mną już czas dłuższy:)


Z powodu aktualnego braku odpowiedniej włóczki i zasobności portfela...
sprułam sweterek upolowany w SH, już dawno temu , którego rozmiar był dużo za duży.
Za to włóczka, perłowa, mięciutka, bardzo dobrego gatunku, mimo, że cienka.



Nie prostowalam po wypraniu włóczki, więc splot jest nieco niesforny, jak i ja:)
Przy okazji nauczyłam się nowego warkocza, ale tak bardziej serio, 
nie wychodził mi ten wzór zrobiony zgodnie z objaśnieniem, pewnie był tam jakiś błąd drukarski:((
Więc ruszyłam wyobraźnią i załapałam, jak się robi taki irlandzki warkocz. 
Czyli jak zwykle, praca bez schematu, środek warkocza to też "radosna, moja twórczość".



Żeby nie było nudno, tył zrobiłam nieco inny niż przód- warkocze są mniejsze. 
Pliskę wkoło szyi też robiłam inaczej, nabierając oczka, na okrągło,
nie doszywając jak dotychczas.
Boki nie są doszyte do końca, a rękawki ulubionej długości 7/8.


Jestem z niego zadowolona, podarowałam go póki co mojej córce,
bo ja tu i ówdzie...mam jeszcze duuużo do zrzucenia!:)
Taki sweterek to spora motywacja do zmiany nawyków żywieniowych, 
bo wiadomo, bawełna uwypukla to, co akurat chcemy schować;))
Następny będzie już z nowej włóczki, podobny, ale w zupełnie innym kolorze. 
Córka zapytała mnie tylko: "Mamo, kiedy go zrobiłaś? !:))"
Oczywiście: w międzyczasie;))

Dobrego Tygodnia Wam życzę!

Oby ten Świąteczny, Wyjątkowy Dzień, 
od kiedy mamy swojego Świętego:
JP II tam, 
w Górze:) 
napełnił nas radością i nadzieją na długi czas.


czwartek, 16 maja 2013

Old school + New trendy = Vintage:)



Miałam taki stary kawałek szydełkowego patchworku.
Nie był robiony przeze mnie.
Uznałam, że może być przodem poduszki:)


I faktycznie, zostałam poproszona o dorobienie tyłu z zapięciem .
Miało być w kolorach zieleni, brązu i czarnego...ale ja nie byłabym sobą,
gdybym nie wmieszała kolorów:)
Do soczystej zieleni dodałam trzy odcienie beżu i brązu, czarny się też znalazł.
A tak bardziej serio, po prostu nie miałam tyle zieleni i brązu w kolorach podobnych do przodu.



Na początku  podeszłam troszkę sceptycznie do tej pracy, ale z chwilą ukończenia poduchy,
którą nieco powiększyłam też  z przodu- jestem zadowolona.


Wszystko wyszło ekologicznie, szybko, tanio i oryginalnie;)

Mam jeszcze jeden taki przód poduszki, a'la słoneczniki, więc chyba wykończę ten mój zielony motek:))
I jak Wam się pomysł podoba?

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Szare i różowe, bawełniane kwadraty:)

Poszłam za ciosem i na szydełko wskoczyła bawełna.
Skoro upał, to wełnę sobie dawkuję jak lekarstowo, wieczorem późnym gdy już nieco chłodniej w moim bardzo południowym mieszkanku:) ...za to do rana prawie;)


Jak widzicie, spóbowałam też innych kolorów i gatunków bawełny, jak to będzie wyglądać.
Na razie powstaną dwie poduszki: jedna z kwadratów róż i szarych-grafit bardziej, a druga ten jeden duży kwadrat ażurowy.
Te pozostałe wkomponuję pewnie w jakiś przód następnej podusi.



Jeśli Wam się podobają, piszcie, bo mogę zrobić we wszystkich kolorach tęczy lub pasteli:)
Dobrego tygodnia dla Was

PS.
Pytacie mnie, więc odpowiadam;
Środek poduszki  zrobiłam korzystając troszkę z tego wzoru;)
Reszta, to moja radosna twórczośc, czyli wzorów nie ma:) bo nie zapisuję ich.

niedziela, 29 lipca 2012

2 poszewki bawełniane:)

Tak mnie zmęczyło szydełkowanie moheru w upał, że ręce zatęskniły za czymś naturalnym...
Zanurkowalam w jakieś pudło stojące najbliżej, a tam włóczka biała, bawełniana, gruba a obok tasiemkowa, błękitna...w "tym" błękicie;))
I tak od niechcenia....patrząc na błękit wody w basenie na zawodach pływackich w Londynie... zrobiłam przód poszewki. Włóczka grubaśna, za to mięciutka bardzo...i wyszło coś:)


Dla równowagi zrobiłam drugi przód.



I teraz mam dylemat, czy tył zrobić szydełkiem z innej bawełny, bo tej już mam malutko, czy doszyć lub nawet uszyć z płótna poszewki i naszyć przody?


A teraz coś na koniec....
I cóż że z ....włóczki, która jest ze sprutych sweterków kiedyś? ...:))
Czyli odzysk, co lubię bardzo.
Bawełna bowiem jest droga, kiedyś szukałam takich zupełnie nowych bluzeczek w SH, by spruć i wykorzystać dobrą jakościowo włóczkę w zupełnie innym celu:)

Jeśli podobają się Wam te poduszki, napiszcie do mnie, bo niekoniecznie muszę je mieć :))
Dobrej niedzieli dla Was, u mnie upał, duszno i burzowo.

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Kartki z zakręconymi owcami i jajem:)

Te karteczki wyfrunęły w świat:)
Jakiś czas temu zrobione, również częściowo z recyklingu- kolorowych gazet, papieru, serwetek.

Jeśli podobają się Wam moje kartki, zapraszam TU i TU :)























































script type="text/javascript">WAU_tab('df4ta530sjlu', 'bottom-left')