Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

środa, 16 stycznia 2019

"Wiśniowy sorbet" czyli melanżowy sweter mojej córki:)



W grudniu, na szybko, 
zrobiłam ten niespodziewany dla mnie sweterek.


Córka skarżyła się, że marznie na emigracji, 
a na sweter, wiadomo, alpaka najlepsza:)


Pomieszałam zatem wełnianą przędzę z delikatnie srebrną nitką, 
do tego dołączyłam przędzę merino,
 a  na całości, jako główna nitka alpaka z Dropsa.




Zrobiłam z tego, co miałam w domu, 
dlatego pasy są nieprzewidywalnej szerokości.
Lalka nie schodziła mi z kolan;)


W realu o niebo ładniejszy, ale niestety szarość grudniowa 
za oknem nie pozwoliła na lepsze zdjęcia.


Sweterek jest lekki, ale bardzo ciepły.



poniedziałek, 14 stycznia 2019

Tunika wełniana- "Impresja Anny" ;)...czyli "Fire"


Tę tunikę zaczęłam dziergać, dla siebie,
 jeszcze chyba w czerwcu ubiegłego roku.


Pomalutku, bezstresowo i bezszwowo, 
zaczęłam sobie dziergać dekolt, od góry, 
bez większego planu.



Rękawy robiłam równocześnie z dołem, 
by w miarę pokrywały się kolory.




Całość robiona z dwóch nitek; bazowa to wełna 100% czarna,
lub pomarańczowa, plus druga nitka- skarpetkowa.




Pomocnica też była przy pracy:)







Brzeg rękawów i dół tuniki wykończyłam ryżem.



Rozmiar: oversize- L-XL:)
Materiał: wełna, mieszanki z polyamidem
Waga: 50 dkg 
Długość: ok. 100 cm
Szerokość w biodrach: 120 cm


A tu  zadowolona Anna, 
zaraz po otwarciu przesyłki:)


wtorek, 1 stycznia 2019

Mój 2018 rok...

...był dość pracowity i kolorowy:)

Płaszczyki i kardigany.


Sukienki i tuniki.

Sweterki.

Chusty.

Drobiazgi.


Kochani,
życzę Wam, by Wasz Nowy 2019 Rok 
był radosny i równie barwny!💗