tęczowych chust na drutach:)
Robiłam ją jeszcze na przełomie grudnia i stycznia,
by poprawić sobie nastrój po utracie Saruni.
Gdy skończyłam, nacieszyłam oczy kolorami a swoista terapia nieco pomogła....
schowałam skutecznie (tradycyjnie z niewszytymi nitkami)
i zajęłam się inną pracą.
Teraz wyciągnęłam,
wykończyłam i od razu pokochała ją Ania;)
Mam nadzieję, że z wzajemnością;)
Przy szyi - tylko do zdjęcia związałam ją wstążeczką, na szybko,
by nie zjeżdżała z wieszaka:)
Chusta zrobiona jest z przeróżnych włóczek, mięciutkich wełenek,
moheru oraz niewielkiej domieszki akrylu w wełnie.
Dane techniczne chusty to;
- szerokość w ramionach: 180 cm
- długość w dół od karku: 100 cm z mackami
- waga; ok 40 dkg.
A tu zadowolona Ania-
zdjęcie tuż po otrzymaniu chusty, na gorąco:)















