Wool, jacquard socks on by severe frost :)
Dojrzałam wreszcie do tego, by zrobić grubaśne skarpety z wzorami wrabianymi:)
Poprzednio z tej wełenki norweskiej robiłam tylko w paski.
Mam sporo prawdziwej wełny, w różnych ciemnych kolorach,
jednak zrobienie z samej tylko 100% uważam za lekko ryzykowne.
Wełna na piętach i palcach lubi się przecierać,
nawet jak tylko śpię lub chodzę po domu w takich skarpetach:)
Przetestowałam to już wówczas, gdy sama jeszcze nie robiłam skarpet.
Więc zawsze staram się łączyć nitkę wełnianą z jakąś cieńszą,
odporną na ścieranie, lub robie podwójną wełną.
Ta cieniowana, jasnoszara i różowa jest mieszanką norweskiej wełny i nylonu.
odporną na ścieranie, lub robie podwójną wełną.
Ta cieniowana, jasnoszara i różowa jest mieszanką norweskiej wełny i nylonu.
Jest ona bardzo wytrzymała.
Oczywiście nie mogłam poprzestać na jednym zestawie kolorystycznym,
od razu "sama zrobiła się" bardziej energetyczna, czerwona ;))
Córka, gdy tylko zobaczyła te szare, zapragnęła mieć takie same:))
Ponieważ mam rozgrzebaną pracę bawełnianą,
zrobiłam na razie, jedynie 1 szt. czerwonej skarpety.
Jednak w głowie mam już plany na brązy, turkusy z szarością, zielenie, itp:)
Kombinacji jest sporo.
Jeśli zapragniecie mieć takie skarpety- odporne nawet na - 20 stopni :))
zapraszam na maila.
zapraszam na maila.
Póki co, te są wolne, czyli "for sale":)
Czasem pytacie mnie w mailach, co mam gotowego od ręki z dzianin,
polecam własnie kliknąć w tę etykietę- zakładkę.
polecam własnie kliknąć w tę etykietę- zakładkę.
Dane techniczne skarpet :
Włóczka : 2 rodzaje: 100% wełna ,
oraz mieszana, melanżowa 80 % wełna 20% polyamid
oraz mieszana, melanżowa 80 % wełna 20% polyamid
Waga; 1 para: 12 dkg
Rozmiar: 38-39
Lalunia nie opuszcza mnie na krok;
tu w trakcie pracy nad czerwoną skarpetą;))
Tym razem życzę Wam ciepła, na stopach i duszy:))








mistrzostwo świata!!!!!!!!!!!!! Bomba, niezwykłe rączki :)))
OdpowiedzUsuńDzieki Moniko, na razie zdobywam Alpy:) jeszcze do Himalajów daleko:))
UsuńPiekne, przepiękne skarpety!! Ja niestety wymiękłam przy tego typu robótkach;) jak mam zrobić coś w dwóch identycznych rozmiarach, to jakoś tka nie bardzo;)) hihi:)) no i szydełkiem tylko, a podobno na drutach skarpety lepiej wychodzą;)
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam i życzę bardzo ciepłych stópek:)
Dzięki:)
UsuńNa szydełku robiłam podobne do skarpet, ale raczej wychodziły papciowate:))
Lalunia wie co jest ładne :-)
OdpowiedzUsuńNo, ba:)) Lalka lubi wszystko co miękkie, wełniaste:))
UsuńAle boskie! :) Pozdrawiam ciepło Krysiu :)
OdpowiedzUsuńI ja Was równie ciepło:)
UsuńSkarpety rewelacyjne - szczególnie podobają mi się szarości z fioletem
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Niko, to melanż różu z szarym:) ...
Usuńalbo ja mam inaczej nasycenie ekranu ustawione, pozdrawiam:)
Skarpety rewelacyjne - szczególnie podobają mi się szarości z fioletem
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Same cudeńka. Już mi klimaty świąteczne w głowie przy tych czerwonościach :)
OdpowiedzUsuńTeż takie mam skojarzenia, jak ją robiłam, dzięki:)
Usuńwow Krysiu podziwiam
OdpowiedzUsuńz pledzikiem pamietam. musze siasc i sobie dokladnie wszystko przeliczyc. poki co choroba mnie pokonala.pozdrawiam kochana