Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

czwartek, 8 października 2015

Wełniane, żakardowe skarpety na srogie mrozy:)

Wool, jacquard socks on by severe frost :)



Dojrzałam wreszcie do tego, by zrobić  grubaśne skarpety z wzorami wrabianymi:)
Poprzednio z tej wełenki norweskiej robiłam tylko w paski. 
Mam sporo prawdziwej wełny, w różnych ciemnych kolorach,
jednak  zrobienie z samej tylko 100% uważam za lekko ryzykowne.
Wełna na piętach i palcach lubi się przecierać,
nawet jak tylko śpię lub chodzę po domu  w takich skarpetach:)
Przetestowałam to już wówczas, gdy sama jeszcze nie robiłam skarpet.




Więc  zawsze staram się łączyć nitkę wełnianą z jakąś  cieńszą,
odporną na ścieranie, lub robie podwójną wełną.
Ta cieniowana, jasnoszara i różowa jest mieszanką norweskiej wełny i nylonu. 
Jest ona bardzo wytrzymała. 



Oczywiście nie mogłam poprzestać na jednym zestawie kolorystycznym, 
od razu "sama zrobiła się"  bardziej energetyczna, czerwona ;))



Córka, gdy tylko zobaczyła te szare, zapragnęła mieć takie same:))


Ponieważ  mam rozgrzebaną pracę bawełnianą, 
zrobiłam na razie, jedynie 1 szt. czerwonej skarpety.
Jednak  w głowie mam już plany na brązy, turkusy z szarością, zielenie, itp:)
Kombinacji jest sporo.



Jeśli zapragniecie mieć takie skarpety- odporne nawet na - 20 stopni :))
zapraszam na maila.
Póki co,  te są wolne, czyli "for sale":)
Czasem pytacie mnie w mailach, co mam gotowego od ręki z dzianin,
polecam własnie kliknąć w tę etykietę- zakładkę.

Dane techniczne skarpet :
Włóczka : 2 rodzaje: 100% wełna ,
oraz mieszana, melanżowa 80 % wełna 20% polyamid
Waga; 1 para: 12 dkg
Rozmiar: 38-39


Lalunia nie opuszcza mnie na krok;
tu w trakcie pracy nad czerwoną skarpetą;))



Tym razem życzę Wam ciepła, na stopach i duszy:))

14 komentarzy:

  1. mistrzostwo świata!!!!!!!!!!!!! Bomba, niezwykłe rączki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Moniko, na razie zdobywam Alpy:) jeszcze do Himalajów daleko:))

      Usuń
  2. Piekne, przepiękne skarpety!! Ja niestety wymiękłam przy tego typu robótkach;) jak mam zrobić coś w dwóch identycznych rozmiarach, to jakoś tka nie bardzo;)) hihi:)) no i szydełkiem tylko, a podobno na drutach skarpety lepiej wychodzą;)
    Serdecznie pozdrawiam i życzę bardzo ciepłych stópek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)
      Na szydełku robiłam podobne do skarpet, ale raczej wychodziły papciowate:))

      Usuń
  3. Lalunia wie co jest ładne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ba:)) Lalka lubi wszystko co miękkie, wełniaste:))

      Usuń
  4. Ale boskie! :) Pozdrawiam ciepło Krysiu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skarpety rewelacyjne - szczególnie podobają mi się szarości z fioletem
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niko, to melanż różu z szarym:) ...
      albo ja mam inaczej nasycenie ekranu ustawione, pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Skarpety rewelacyjne - szczególnie podobają mi się szarości z fioletem
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Same cudeńka. Już mi klimaty świąteczne w głowie przy tych czerwonościach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też takie mam skojarzenia, jak ją robiłam, dzięki:)

      Usuń
  8. wow Krysiu podziwiam

    z pledzikiem pamietam. musze siasc i sobie dokladnie wszystko przeliczyc. poki co choroba mnie pokonala.pozdrawiam kochana

    OdpowiedzUsuń