Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

niedziela, 18 października 2015

Wełniane, kremowe skarpety z celtyckim warkoczem:)


Te skarpety, w jaśniutkim, kremowym kolorze
robiłam jako pracę awaryjną;)


Chyba na wiosnę tego roku zrobiłam jedną skarpetę, 
odłożyłam, w międzyczasie pomalutku wydziergałam drugą. 


Bardzo lubię ten warkocz z "ryżem" w środku.
Tu na zdjęciach druga strona pracy- też wygląda ciekawie. 
Na upartego, jak ktoś się pomyli, można nosić na obie strony:)


Dane techniczne;
włóczka; wełna 100% norweska, średniej grubości
waga: ok.10 dkg
rozmiar:  37-38

Kremowe skarpety są wolne, póki co:)
Polecam je raczej do noszenia po domu lub spania,
bo nie mają wzmocnionej polyamidem pięty, w całości są z wełny.


A tu już widać kolejną skarpetę,  orzechową, z tradycyjnym, prostym warkoczem.
Ta ma rozmiar 41, więc jest co dziergać;)


Stosuję taką metodę: na przemian szydełko i druty, 
by nie dopuścić do stanów zapalnych rąk czy barku,
co też mi się często zdarza, przy przeciążeniu.

Jak widzicie, warkocze "rządzą" w tym sezonie:)
Uważam, że klasyka jest zawsze w modzie.

Dobrego, słonecznego tygodnia Wam życzę;)) 

7 komentarzy:

  1. Piękne, i na pewno cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skarpetek nigdy dość:) Są świetne, pozdrawiam, Kryska ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudowne! Masz może wzór na takie celtyckie skarpety czy lecisz z głowy? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, lecę z głowy, ale bez problemu znajdziesz w necie ten wzór:)
      dzięki, pozdrawiam:)

      Usuń
  4. boskie!, a te poprzednie żakardowe - cudeńka! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow ja i tak podziwiam jak Ty je robisz i takie ilosci :)

    OdpowiedzUsuń