Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

piątek, 11 sierpnia 2017

Płaszcz na drutach "Pacific AQUA":)



Ten długi kardigan z paskiem,
a raczej płaszcz miał już dwie odsłony:)


Tu i tu:)


Jednak tym razem udało mi się namówić kilka dni temu, 
osobistą modelkę, pomimo upalnej pogody....:)


Sweter jest zrobiony w jednym kawałku,
jednak nadal ma niewszyte nitki..


Nadal nad nimi dumam, jak lepiej;)) z...czy bez....?
Nitki są na razie na lewej stronie:))


Płaszcz ma rozmiar uniwersalny: od S do L, a nawet XL.
W pasie wiązany szerokim paskiem.


Przewaga tu owczej wełny, ręcznie farbowanej i sporo moheru.
Dlatego cały waży jedynie 90 dkg.


Jest niesamowicei lekki, miękki i ciepły,
można go nosić przez 3 pory roku:))


Na razie nie ma właścicielki:))


Będą powstawały inne wersje kolorystyczne;))

13 komentarzy:

  1. Wygląda prześlicznie, prawdziwe dzieło sztuki. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Dorotko, robiło mi się go bardzo przyjemnie;))A czy dzieło sztuki...no cała uroda we włóczkach...to tylko paski same;))

      Usuń
  2. Super płaszczyk i jaki cieplutki😅👍

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno nowa właścicielka się znajdzie, bo płaszczyk przepiękny!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, tez mam taką nadzieję;))Dziękuję i pozdrawiam równie serdecznie:))

      Usuń
  4. Płaszcz jest bardzo udany. Wniesie piękny koloryt podczas jesiennej szarugi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie o to chodzi, żeby szaro na ulicach nie było;))

      Usuń
  5. Fantastyczny płaszcz, a do tego jeszcze w moich ulubionych kolorach!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie bez nitek bo kolory i tak przyciągają uwagę:)

    OdpowiedzUsuń