"Utkałam" jakiś czas temu, dość długo to trwało z przerwami, ale jestem zadowolona.
Było sporo szydełkowania ale i sporo szycia.
Muszę przyznać, że ten wzór jest pracochłonny bardziej niż normalne kwadraty, cokolwiek bym w nich nie zamknęła.
Ale chyba warto.
Kolory i włóczkę- szlachetne wełenki wybrała Ola:)
Ja dałam nazwę- Sawanna:)
Tu strona lewa;
Pled składa się z 100 szydełkowych kwiatów,
poduszka z około 32, niestety nie zanotowałam dokładnie:(.
Pozdrawiam pochmurnie i słonecznie, czyli totalny misz-masz za oknem:)






Rany, piękna ta łąka... Wierz mi, warto było się natrudzić, wygląda rewelacyjnie :))
OdpowiedzUsuńAle piękna łączka, dużo pracy kosztowała. Podziwiam.
OdpowiedzUsuńrewelacyjne kolorki :)
OdpowiedzUsuńNapewno wiedzialas ze moimi ulubionymi kolorami sa zielenie, niebiesko- i szarosci...wiec nazwalas ta przepiekna prace Sawanna :)
OdpowiedzUsuńJestem pod ogromnym wrazeniem a zarazem posluzylas mi jako inspiracja...przyszedl mi wlasnie nowy pomysl do glowy, wlasnie w tych kolorach do mojej kuchni...Pozdrawiam i jeszcze raz sie zachwycam...łał!!!
fantastyczna, wszystko takie harmonijne, ani ciepłe, ani zimne, wspaniała
OdpowiedzUsuńNIESAMOWITE
OdpowiedzUsuńJa po prostu mówiąc kolokwialnie "zbieram szczękę z podłogi"
Lubię twoje paste-love, ale te kolory mnie tak zachwyciły, jak i soczyste wcześniejsze zielenie... No obłęd!
Mi też taki pled kojarzy się z wiosną. Kiedyś w jakimś czasopiśmie widziałam podobny szal zrobiony z takich samych kawałeczków ...pozdrawiam
OdpowiedzUsuńbążóafna kolorystyka....pieknie sie prezentuje ten komplet...pozdrawiam ania
OdpowiedzUsuńFantastyczne!! Faktycznie pracochłonne. Sawanna palce lizać!
OdpowiedzUsuńCudowne!!!!
OdpowiedzUsuńEfekt powalający po prostu... Pięknie dobrane kolory i widać, że wymagało to ogromnej ilości czasu i cierpliwości, że o talencie nie wspomnę... Wspaniałe dzieło!
OdpowiedzUsuńPiekny dobór kolorów!!! Wygląda bosko!!!! Pozdrawiam i troche słoneczka przesyłam:)
OdpowiedzUsuńwyszło pięknie :)
OdpowiedzUsuńniesamowita kolorystyka, poprostu piekny pled... :)
OdpowiedzUsuńAleż piękne rzeczy Pani wycynia :) podziwiam :)
OdpowiedzUsuńWitaj, niechcący tu wpadłam. I jak osobiście nie lubię tych szydełkowych kwadratów to ten jest czarujący, kolory dobrane fantastyczne, a i mniej banalny wzór niż kwadraty. więc chyba warto było?
OdpowiedzUsuńcudowny!! ja własnie tworzę dwa pledy serduszka i kwiatuszki zobaczymy co mi z tego wyjdzie:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń