Grubaśna, prosta czapa zrobiona kilka dni temu
z pięciu nitek.
Czapka szuka nosicielki;)
Z tej chusty jestem bardzo zadowolona:)
Zaczęta w początku pandemii,
W kwietniu też zrobiłam kilka kwadratów;)
Wykończona chyba w lipcu,
bo cały czas dziergałam duży, inny projekt w międzyczasie;)
Chusta szuka nosicielki;)
Okazał się typowo zimowy,
a potrzebny był mniejszy- jesienny.
Już nie miałam włóczki melanżowej,
ale namieszałam tak, by pasował do czapy.
Moja domowa modelka ucieka z planu,
ale cóż poradzić;)