Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

czwartek, 18 listopada 2021

Chusta robiona na drutach- "Maroko"




Tę barwną chustę zrobiłam w sierpniu.


Intensywne i nasycone kolory rozjaśnią każdy pochmurny dzień;)





Oczywiście Lala- moja modelka 17- letnia musi być.




A tak ją dziergałam, w miłych okolicznościach.









Widzicie aktora drugiego planu?

To mały kociak mojej córki- Tygrysek.



Włóczka; grubsza, miękka, delikatna (nie gryzie), moher, alpaka, wełna, cieniowana mieszanka wełny i akrylu.

Wymiary;

-szerokość w ramionach 200 cm,

- wysokość w dół od karku 95 cm,

Waga; ok. 30 dkg.

Chusta szuka właścicielki;)



 

piątek, 12 listopada 2021

Wełniane, skarpety w paski- z serduszkami:)

 

Te energetyczne, jesienne skarpetki z wyszytymi serduszkami na palcach
idealnie ogrzeją stopy w chłodne dni.


Wzór ściągaczowy świetnie dopasowuje się do kształtu nogi,
dzięki czemu skarpeta długo zachowa pierwotny kształt.





Pierwszy raz zrobiłam piętę z klinem rzędami skróconymi.


Dane techniczne:
                              Włóczka: kremowa 70% owcza wełna, 30% akryl,                                  kolorowa to mieszanka 75% wełny i 25% polyamid.
Wymiary:
- rozmiar 37-39
- długość stopy bez rozciągania; 24 cm
- wysokość skarpetek; 21 cm.


Kolejne, w kolorach jesiennych liści mam w planie🍁💛🍁



środa, 10 listopada 2021

Czapka i mitenki Anny




Jakiś czas temu obiecałam pokazać kolorowe mitenki do tej czapy;)



Wydziergałam je z totalnych końcówek włóczek.



Dzięki temu są niepowtarzalne.





Ania nosi je bardzo często w pochmurne, 
szare i zimne dni.


I to mnie cieszy najbardziej, gdy "moje" kolorowe dzianiny,
 oprócz funkcji użytkowej, sprawiają radość innym;)




niedziela, 7 listopada 2021

Czarno- złota moherowa czapka na bis


Rok temu, mniej więcej o tej porze 
zrobiłam prototyp tej czapki.

Miesiąc temu poproszono mnie o zrobienie takiej samej.

I oto jest.

Lureksowa nitka pięknie błyszczy się w sztucznym świetle.

Czapka ma długi włos.

W ramach ideii  #zerowaste czyli #zerośmieci 

zbieram różne opakowania.

Czasem pasują idealnie;)



A sansewiera tak mi się rozrasta, 
że aż wprost prosi się o bycie modelką;)



PS. Na świecie są tylko dwie takie czapki, 
trzecia czeka na swoją głowę;)


wtorek, 7 września 2021

Bawełniana czapka szydełkowa- beanie

 



Nie wiem, gdzie uciekło mi lato;) 
Na pewno na dzierganiu i niestety chorobach.
Ale nie poddaję się, a praca z włóczką leczy psyche.


Tym razem szybko zrobiłam czapkę z bawełny i lnu.




Model ten sam, który wymyśliłam sobie na początku tego roku.



Czapka jest idealna na chłodne poranki i wieczory jesienne, 

aż do pierwszych mrozów.



Kolorystyka spokojna, uniwersalna, pasuje do wielu stylizacji.

Ta szuka swojej głowy, a niebawem powstaną kolejne;)

Jeśli wygodniej Wam obserwować mnie na 

Instagramie, 

to serdecznie zapraszam;)