Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

niedziela, 21 czerwca 2020

Różowa czapka z warkoczami:)


Jeszcze wczesną, zmienną i zimną w tym roku wiosną,
 Ola wypatrzyła u mnie tę kremową, wełnianą czapkę, 
 zrobioną kilka ładnych lat temu:) 


Spodobała się, ale Ola zagadnęła, czy nie zrobiłabym Jej różowej, 
 na wzór swojej starej, ukochanej, o tej.


Oczywiście, że to nie problem. Zrobiłam, nie bez prucia i przeróbek, 
bo musiała mieć konkretne wymiary. 


Tę zrobiłam z alpaki Dropsa, na okrągło, podwójną nitką,
 zużyłam ok. 6 dkg wełny.


Tu lewa strona czapki- też można nosić;)


A tak powstawała. 



Być może pokuszę się o rozpisanie wzoru na nią, 
bo pomimo prostoty, trzeba troszkę kombinować:)

1 komentarz: